Błędy wszelakiego typu to wina najczęściej temperatury, nie paliwa. Wywalał mi już wodę w filtrze paliwa, ani kropli nie było. Nowe filtry, czujnik wysuszony w domu wygrzany, na drugi dzień znikło. Błąd czujnika doładowania w kolektorze dolotowym na chwilę wyskoczył. Od DPF też raz na chwilę, stop, odciął moc, tysiąc obrotów max. Wystarczyło zgasić, i błąd znikł.
Elektronika i czujniczki nie lubią takich temperatur.
Błąd od wody pół dnia na odśnieżaniu mi wył, kilka godzin z tym robiłem, przyjechał kolega z kompem i ciągnik pokazał mu 43tys godzin.
B0 -10 w dzień -18 w nocy.
Zbiornik pełen to tak nie wygląda. Jak ktoś już chce zobaczyć jakie u niego to wlać w słoiku i postawić na dworze.
U mnie stoi już 2 tygodnie.
Dzisiaj tankowałem i nie jest mętne jak w słoiku. A to samo paliwo