Moja rola też teraz się tłumaczy z odsadkow po 7-8tys, że traktuje je jako skarbonkę, a na wiosnę przy zakupie miał zostać milionerem
Nikt nie jest w stanie przewidzieć w tej branży jak się sprzeda rzut za rok półtora.
Ale jakieś granice rozsądku zachować. Po szkodzie każdy mądry
Mój ma zakaz. Jak wchodzi do obory to szaleju dostają, zamiata korytarz, a i to potrafią ze łba przywalić.
Nie mam pojęcia czym to spowodowane bo do mnie respekt czują. A wpierdyl nie dostają.