Mnie też to dobija.
Już którąś niedzielę z kolei chodzę w swoje miejscówki, choć i tak wiem, że nie ma. Ale chodzę 🤦
Właśnie jadę na posterunek na alkomat i grzeję 40km ode mnie podobno wysyp grzybów. Dostałem cynka.
Co mam przeleżeć to lepiej połazić kleszczy nałapać.