Niedużo właśnie. Niecały hektar już mi został.
Z anuli zeszłorocznej życice wypadły, a poza tym się trzyma ładnie, a też woda stoi nieprzerwanie. Koniczyny pożółkły i też nic z nich nie będzie. Z nawozem koleiny porobiłem, ale wydaje mi się, że decyzja była dobra bo trawa goni. 10 kg nie majątek.
Anula nie pamiętam, ale ponad 25zł chyba