Po twoich wypocinach, a szczególnie części posta, którą wyżej zacytowałem wnioskuję, ześ smarkacz nie chłop.
Wiek czy posiadanie majątków nie ma znaczenia w tym kontekście
Wczoraj w sklepie dziadek grubo po 70tce, ze smartwatcha odebrał telefon i potem nim zapłacił.
A mój nawet karty do bankomatu boi się wyrobić, chodzi do kasy wypłacać.