Jak nic nie pada 😳 przekroczyło 20mm już w listopadzie
W lipcu to jest nic, ale późną jesienią 40mm w miesiącu to już jest dużo
Wieczorami po trawach obornik wożę to darń zrywa na łąkach polnych
Możesz sobie wróżyć
Na wiosnę do końca kwietnia i początek maja zapowiadała się mega susza, a co do czego zaraz po 2017 najlepszy sezon co do ilości opadów i systematyczności.
Narew w Łomży brakowało 2m do pełnego koryta, gdzie zawsze wychodziła z brzegów na dolinę. A dwa lata temu marzec kwiecień w dolinie bylo 2m wody, a susza masakryczna
Wiem, moja też z tych lat, dlatego nie mogłem zaszaleć bo i fundamenty takie na styk, sypali drobny kamień polny gablami i przelewali betonem.
Ja wieniec lałem 40x 26 6 drutów 12. No i długość budynku 42m
Miałem i ja taki plan, przyjechał fachowiec od kratownic na pomiary i kratownica minimum 50cm wysoka z wieńca na wysokości 3.2m zrobiła by mi w stodole 2.7m bo musi być solidnie przytwierdzona w 4 punktach do muru.
Takiej wypuszczonej od wieńca w górę nie chciał się podjąć bo to nie ustoi, stwierdził, że słupki ją skręcą pod dużym ciężarem.
Jaka szerokość budynku?
Nie mam
Zboże w tym roku w oborze na korytarzu
Prawdopodobnie będą krokwie 8x18 przykręcone do słupów z dwuteownika. Skręcone razem w dwóch miejscach pomiędzy słupami albo krokwią pionowo albo dwuteownikiem.
Tak powstaną 2 komory 6x10m i ok 2,5m wysoko. Powinno się zmieścić te 300t
Do żniw daleko.
Elegancko by było na samych jętkach bez podparcia, ale bałem się przy słupach z cegły i każdy majster odradzał.
A lać nowe kilkanaście słupów w środku do samego wieńca to już gra nie warta świeczki.
No słaby.siano będzie na wiosnę. A byś trącił płytko talerzowka, wał docisnął i już by się przerabiało.
Na wiosnę siano w bruzdę wrzucisz i ile to wody zje do przerobienia
Nieskończonej roboty się nie pokazuje.
A więźba wyglądała tak
Jaki pracownik takie pieniądze. Znajomy majster przyszedł na pół dnia pomóc mi wystartować z blachą, dostał 50zl na godzinę.
Talerzowka płytko, kąt talerzy jak najbardziej łagodny i jest miodzio. Pocięte i dociśnięte do ziemi.
Ważne żeby nie wymieszać, że z tyłu czarno. A taki ścięty do wiosny już się ładnie przerabia. Wapno na to rzucić i lalka
Spokojnie, poradzi sobie z chwastami, nie panikuj. Zawsze wygląda, że nie działa, a na wiosnę czysciutko.
Właśnie zajechałem na jedno pole, te co na liścienie dostały to już żółte, a co starsze nic nie widać
Pomocnik to był raz jeden na 4 dni do betonu, potem drugi kilka dni do podawania łat, ale nie mogli wytrzymać w abstynencji, a mi biedy nie potrzeba, więc pogoniłem i sam robiłem.
2 stówy dniówki
No raczej.
Ponad 350tys km zrobiłem na dwóch automatach i nigdy nic się nie działo. A w zdecydowanej większości jazda na sporcie. Olej, filtr co 40 tys i jazda. Jak wsiadam do toyotki manual to mordownia.
Tak jak Szymon mówi, jakby musiała być zbudowana ta skrzynia full mechaniczna żeby to wszystko pomieścić.
Normalna cena tutaj. W zeszłym roku po 5.5 tys płacił gość z wioski jakoś chyba koło świąt czy przed sylwestrem. Czekał, że później będzie taniej, a jeszcze się podnieśli.
Więc jak macie po 1200 to faktycznie qq się nie opłaci. Ale tutaj...
Jeszcze zapakuj w rękaw, 5-6 stów na auto