Drogę u nas robią, staram się jeździć do miasta na fajrant 16-17 żeby ich nie wkurłiać, już kilka razy spotkałem jak stają przed zjazdem na bazę, wężyk i banieczka 5L z ciężarówek ciągną
k**estwo. Nigdy się to chyba nie skończy.
Zjeżdżałem do siebie często ciężarówką czy koparką i nawet przez myśl nie przeszło nigdy.
Szwagra wuj tak samo jeździ od 20lat w jednej firmie i non stop ciągnie, ropą od niego jebie, w plecaku razem z kanapkami nosi banieczke