Moje podejrzenia kierują się narazie na olej...
Na zimnym i rozgrzanym (godzina pracy) jest ok.... Wszystko ładnie wchodzi - nie twierdzę, że jest nowe ale chodzi OK
Przypadek przeze mnie opisywany na początku tematu miał miejsce po całym dniu pracy, gdzie obroty nie schodziły wcale poniżej 1500obr/min (mam do wymiany uszczelniacz na podnośniku, przy niższych obrotach opada)
Tak więc zabieram się na jaśnień za ten podnośnik i wtedy nowy olej...
Liczę na to że będzie OK
PS.
Jako ciekawostkę dodam, że 103.54 a 110.54 niby KM nie różnią się wiele ale w polu z zestawem uprawowo-siewnym różnica jest kolosalna....
szczególnie stabilność.
6 garów to jednak robi swoje....