ja mam Explorera 80 i pali tyle co nic, rozsiewacz lub opryskiwacz 1 litr na hektar, zapewne ten trochę więcej ale na pewno jest oszczędny. W starych Samach bardziej martwiłbym się o hydraulikę, mają one taki pseudo mechaniczny EHR który po tylu latach jest zazwyczaj popsuty, często wałek napędu jest zerwany a sprytni handlarze kładą spaw i na chwile sprzedaży jest ok. Ciągnik godny polecenia ale musisz być gotowy na wyłożenie kilku tys na ewentualny remont
Jeśli masz możliwość zapnij mu dużego głębosza i daj mu ognia wtedy zobaczysz co mu dolega