Skocz do zawartości

lukaschels

Members
  • Postów

    1423
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukaschels

  1. na forum spotykałem same pozytywne opinie, każdy chwali niskie spalanie i sporą moc, do minusów to słabo wyciszona kabina. Według wielu najlepszy prosty mały ciągnik. Można założyć kabinę od naglaka
  2. 4 mth dziennie to 1500 w ciągu roku, minie 5 lat i trzeba nowy ciągnik szukać. Oczywiście to zależy od uwarunkowań gospodarstwa. Uważam że 500-700 mth to odpowiedni wynik aby ciągnik zarobił na siebie a napewno nie stracił a przy okazji również popracował ładnych kilka lat. Kolega robi ok 1500-2000 mth w swoim ciągnikach rocznie, 10 letni zetor się kończy, 7 letni New Holland szykuje sie do wymiany. 2 letni Fendt ma 4000 mth i ledwo spłaci kredyt za ciągnik już musi sprzedawać. Gdyby jezdizł po usługach to po takiej ilość mth po 5 latach stać by go było na nowy za gotówkę. Na pewno kupno nowego ciągnika na 200-300 mth jest nie opłacalne bo to zaledwie kilka dni pracy
  3. Musisz się położyć pod ciągnikiem i sprawdzić stan, możliwe ze są wyrobione, wtedy będziesz wiedział
  4. A napiszesz dlaczego? Co zdecydowało o wyborze Dieci?
  5. A oglądałeś już Manitou ? Zwróć uwagę na widoczność z prawej strony i do tyłu. Jeśli będziesz miał możliwość podepnij na placu widły albo jakieś narzędzie, będziesz robił Wykonanie kabiny, czy siedzą czujesz wygodę czy jest lekko przy ciasno Ja mam teraz dylemat, bo wcześniej nastawiłem się na którąś z modeli do 1.9 - 2 m wysokości i 1,8 szerokości. Teraz dowiedziałem się że merlo oferuje obniżoną wersję 30.6 mającą wymiar 2x2 i podnosząca 3200 kg oraz 100 km silnik a cena prawie ta sama a ładowarka o 35 % większa
  6. Nie koniecznie Merlo, homologacje ciągnikową ma również Manitou a TUZ, wałek i zaczep montują na życzenie inni producenci. Z homologacja jest problem z Polskim prawem, sam papier kosztuje ok 250 zł i możemy rejestrować, jednak według polskich przepisów aby móc ładowarka zarejestrować potrzebna jest sprężarka (koszt ok 7-8 tys), zaczep ciągnikowy i możliwości ciągania 25 ton (taki suwany góra dół) to ok 10 tys, do tego światła, instalacja pneumatyczna, hydrauliczna i mamy 20 tys za samą homologację. To juz samo wykorzystanie tuz to już kwestia własnego podejścia, w przypadku gdy brakuje ciągnika (np zgrabiarka, transport słomy, czy lekka uprawa) to może uratować prace, często jest tak że ciągnik z turem jest bardzo sporadycznie na polu wykorzystywany Amortyzacja jest chyba wszędzie standardem ale na pewno przenosi nadal dużo drgań jeśli chodzi o bardziej komfortową to już nie, A stały przepływ wykorzystamy przy mieszalniku albo rozścielarce lub założonej wycinarce do kiszonki Nie zgodzę że się że mechaniczna skrzynia jest lepsza, hydrostat jest na pewno dokładniejszy przy dojeżdżaniu ale jednak słabszy jeśli chodzi ciąganie przyczep oraz to że jednak silnik musi mieć większe obroty by ruszyć, ale za to dużo prostszą budowę niz skrzynia biegów. Uważam że dwuzakresowy hydrostat jest dobrym wyborem. I znów pojawia pytania czego oczekujemy. Zapomniałem o wadze a rzeczywiście może sprzedawać zboże bez workowania na przyczepę albo policzyć ile dokładnie wapna lub obornika rozwieźliśmy na konkretne pole I nie powiedzieliśmy o najważniejszej cesze ładowarki , wymiarach, czy cos Cię ogranicza czy nie ma wymiar znaczenia, kilka postów wyżej zaproponowałem ładowarki o ograniczonych wymiarach, można odpowiedniki kupić o podobnych parametrach ale wymiarach ok 2,2 x 2,2 i wtedy stabilność dużo większa
  7. 'a może trzymają z sentymentu za 12-16 tys sprzedać to nie sztuka, utrzymanie takiej "60" praktycznie nic nie kosztuje a miło co jakiś czas przejechać się i przypomnieć jak w niej było, taki klasyk co i trochę popracować może
  8. związku z tym że jestem w temacie to według mnie warto dopłacić za wygodny fotel. jeśli będziesz sporo jeździł po polu, warto dopłacić za klimatyzację wszak mała kabina szybko się nagrzewa, warto mieć możliwość zalaczania osprzętu na stały przepływ oleju, warto wziąść większe opony, nie pisze o rzeczach oczywistych jak łyżka objętościowa czy krokodyl. jeśli chcesz karmić bydło to możesz nawet kupić specjalną. łyżkę z frezem i ślimakiem. opcja ponad to jest hologacja ciagnikowa oraz układ hamulcowy, podnośnik oraz tuz wtedy masz również ciągnik. to wszystko żalezy od Twoich potrzeb
  9. lukaschels

    Faresin 6.25

    siema, jak się sprawowała i ile kosztowała możesz dać maila albo numer telefonu do dilera, dane ze strony coś nie działają
  10. lukaschels

    GiANT 4548 Tendo

    zmieniam trochę opinie , po prawie 2 tygodniach używania mogę napisać że w oborniku i na równym utwardzonym terenie spisuje się dobrze, jednak ciężar większy niż 500 kg i buja nią strasznie, ładowanie nawozów to stress, oczywiście podniesie dwa worki ale jak nie jedzie po betonie to masz wrażenie że zaraz się wywróci, z jednym nie jest lepiej. Ogólnie zdejmowanie tira nawozów mogło by okazać się mordęga jeśli plac nie jest wybetonowany.
  11. odświeżę temat może ktoś wie czy są jeszcze dostępne ?
  12. Przeglądając internet znalazłem test 4 ładowarek zrobiony przez brytyjski portal, Prowadząc bardzo chwali swoją rodzimą marke JCB, według mnie przesadnie https://www.fginsight.com/vip/vip/on-test-compact-telehandlers-in-four-way-group-test-5053 podstawowy angielski wymagany, warto otworzyć strone trybie prywatnym bo strona ma blokowany dostęp po 2 użyciach tak korzystamy ile chcemy Na dole znajdują sie linki do szczegółowych testów każdej z ładowarek
  13. taki okolnik mam i ja tylko że poprzeczki są że stempli. nigdy byków bym bez opieki nie zostawił
  14. @RockAndRolnik ja szukając opinii znalazłem kilka negatywnych że delikatne i sie psują ale to tylko opinia przeczytana forum > Ja osobiście szukam ładowarki dla siebie, z racji wymiarów drzwi nie może być wyższa i szersza niż 2 m. Z racji małej stabilności oraz małej wysoko sci podnoszenia przegubowe odpadają. Chciałbym maksymalnie wykorzystać maszynę dlatego koniecznie musi wjeżdżać do budynków ale też poradzić sobie z obornikiem lub wapnem nie zapominając o ciąganiu zestawu z 18 balotami Przeglądając oferty producentów wyróżniłem dwie grupy które mogą mi podpsować 1 ładowarki o szerokości ok 160 cm oraz 2 o szerokości 180-190cm W pierwszej grupie jest Giant Tendo, 1700 kg 44 KM 4.7 m 160 -150 tys Weidemann 4512, 1500 kg 35 Km 4 m 120-130 tys JCB 52-40 2000 kd 4 m 50 KM 180 tys w tej grupie najlepszą wydaje się JCB, optymalny Giant a ekonomicznym Weidemann Druga grupa jest bardziej rozbudowana Znajdują się w niej Merlo 25.6 2500 kg, 5.9 m 75 KM Kubota 180 -200 tys Weidemann 5522. 2200 kg, 5 m , 61 KM 170-160 tys Manitou MT 625 2500 kg, 5,8 m, 75 KM kubota 180 - 200 tys JCB 525 -60 2500 kg, 6 m, silnik 75 KM 200 -220 tys Dieci mini agri 25.6 2500 kg, 5,8 m 74 KM Kubota 190 tys Cat TC255C 2500 Kg 5,6 m 74 Km 180 tys Co do udzwigu na maksymlanej wysokośc kazda ma ok 1300 kg, wyjątek stanowi merlo podnoszący 1700 kg Osobiście jeździłem tylko Giantem, zasadniczo to maleńka maszyna o wielkiej mocy, choc podczas pracy w błocie lub obornikiem odczuwałem braki mocy, ciągnać przyczep jest stanie na pusto, w moim gospodartwie uszyta na styk, i lepiej by był ten zapas mocy. Następnie do testów wpadnie CAT a później Merlo Przeglądając oferty i czytając najbardziej przemawia do mnie merlo która dzięki wałom pryzmatycznym jest niska a ma duża moc w dalszej kolejności Manitou tylko i wyłącznie za legendarną wytrzymałość, Manitou i Merlo dodatkowo mają homologacje dzięki czemu można ciągać przyczepy po drogach publicznych. Weidemnanna posiada wiele osób i ma korzyty stosunek ceny do jakości, w dobrych rękach bedzie długo słuzył. JCB i CAT to masyzny z budownictwa przniesione do rolnictwa, nie można odmówic im wytrzymałości jednak cena zbija> Na samym koncu Dieci która wyglada jak podróbka merlo, ba jest też z włoch. Mało jest opinii ale chyba nie moze byc to zły sprzęt. Pytanie do kolegów jaką wy byście wybrali małą ładowarkę teleskopową i dlaczego. Dla mnie każda z nich jest bardzo podobna (tylko merlo sie wyróżnia na plus)
  15. lukaschels

    JCB 527-58 Agri

    jaka szerokość i wysokość? i jaka orientacyjnie cena wynosi
  16. lukaschels

    GiANT 4548 Tendo

    Szczerze chciałem ją zakopać, zawiesić, utopić a nie dała się ba nawet na dłużej się nie zatrzymała (w tym samym błocie ciągnik również nie ma lekko), może stanęła by w bagnie , czekam na testy dużej teleskopowej aby mieć porównanie czy dużo jej brakuje czy może różni się tylko gabarytem.
  17. lukaschels

    GiANT 4548 Tendo

    tak jak wjechałem, ja wiozłem belka słomy to kilka razy musiałem uzyć techniki "do przodu do tyłu, gaz" a na pusto to zrwała jak szalona, ani razu nie potrzebowała pomocy
  18. lukaschels

    Giant Tendo 4548

    w galerii widać i wrażenia i zdjecia. Ogolnie zadziwiająca moc w stosunku do wielkości, wygląda zabawkowo a wydajność spora i Ci co piszą że nie nadaje się na błoto i łąki, próbowałem utopic w błocie i nie dało się, a na polu lepiej ciągnie niż po betonie. Czekam teraz na porównanie i testy z pełnowymiarową teleskopową by mieć punkt odniesienia jaka jest różnica
  19. lukaschels

    GiANT 4548 Tendo

    testy, na poprzednim zdjęciu opis wrażeń, to jest stan wyrobiska wybiegu dla byków, błoto naprawdę po pokolana a podwoziłem im bele słomy
  20. Testy ładowarki a raczej mini ładowarki z teleskopem. maksymalny udzwid 1900 kg, wysokość podnoszenia 4,7 m. Ocena moze subiektywna bo po pierwsza ładowarka która miałem okazje pracować 2 dni. Największa zaleta to wymiary i zwrotność, wywaliłem obornik z starych oborach, 1,9 m wysokości pozwala wjechać prawie wszedzie. Mieszane uczucia mam w stosunku do napędu hydrostatycznego które nie pozwala wyczuć maszyny czy jest ciężko czy nie. Jeśli chodzi o małe koła i błoto to szczerze chciałem ją powiesić w błocie po kolana i sie nie dało (zdjęcie w galerii ), w błocie było ciężko ale poradziła sobie, na dłuższą mętę mogłobyć zbyt ciężko dla niej, Wygląda jak zabawka ale ma poteżne parametry a ogranicza ją tylko fizyka.
  21. lukaschels

    Giant Tendo 4548

    dziś u mnie testujemy :-)
  22. tur w belarusie. nauczy Cie szybkich napraw np wymiana sprzęgła, a po za tym to twardy sprzęt
  23. serwisant mówi że praktycznie nie ma awarii po za przegladami i małymi duperalami, (ale pamiętajmy że premierę te ciągniki miały rok temu) spalanie podobno niskie jak na tą moc ale nie spali więcej niż ma wlane.
  24. Mam podobnie w obu moim ciagnika, pierwszy bieg ciężko wchodzi, jednak może być to niedokrecony wodzik za prawym kołem. Warto skontrolować a w naprawie najtrudniejsze jest zdjęcie koła
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v