W sobotę ściąłem trochę i było 13,5% za mokre do silosa, a od dwóch dni ciągle pada. Więc żniwa nawet dobrze nie rozpoczęte. Ziemia dobrzyńska przy granicy z mazowieckim
Czy może mi ktoś powiedzieć jak go skalibrować albo sprawdzić czy działa.
Górna wzkazówka po włączenie stacyjki odrazu jedzie na czerwone. Dolna podczas pracy troszkę dryga.
Ktoś jest obyty z takim urządzeniem?
Oczywiście to prawda gdybyś dawał takie bele cały rok. Nie można dawać zbyt wilgotnej paszy. Jak ktoś ma paszowoz to bajka bo doda słomy i sucha masa wrośnie. Nie każdy może pozwolić sobie na straty paszy.
Nie wiem jak z innym ale mi nie ściemniał w zaparte że z Niemiec, jak zauważyłem że napisy z Francji albo Danii. Zasadniczo uważam że on ma dziuple i z tamtąd bierze. A musi sprowadzać niezłe bo ma dość duży obrót.
Osobiście uważam że lepiej kupić od handlarza niż rolnika.
78/88/98 są praktycznie bliźniacze, różnią szczegółami, i trochę wydajnością. Wady i zalety mają te same.
U mnie kilku ma I na chwalić się nie mogą. I dość szybko mlóca
https://www.olx.pl/oferty/user/11TlF/
Myślę że w granicach 80-90 żadnego dobrego claasa nie znajdziesz. Takie które spełniały oczekiwania to ok 120-140 za dominatora 88/98. Sami szukaliśmy takiego a kupiliśmy deutza gdzie większość to też złomy. Najlepiej wypadał stan do ceny massey Ferguson, zazwyczaj za 80-90 był 92-94 rok i niezłym stanie.
Mam namiar do handlarza który sprowadza całkiem dobre sprzęty. (ja jestem zadowolony, i każdy który sprowadzić dłużej niż tydzień nie stoi na placu)
problem polegał na tym że cięgienko które wychodzi z ciągnika od dźwigni zmieniącej prędkość WOM było za krótkie, rozkręcenie śruby i wydłużenie pomogło
Jak pod koniec tygodnia pod kosę to po co pryskac. Glifosat musi mieć dwa tygodnie by zadziałał. Szkoda kasy na oprysk i na zniszczone luszczyny. Bo pewnie miesiąc temu nie sklejałes?