chodzi o f gazy czyli gazy fluorowane .
po pierwsze pompy ciepła są wyjęte z tego zakazu bo sa ciagle priorytetem, po drugie tylko stare modele mają te gazy, czynnik w nowych pompach jest już bezpieczny dla środowiska. jak propan albo amoniak.
to sianie zamieszania nic nie stanie się PC
jestem ciekawy jak to wyjdzie bo w pompie ciepła najważniejsze aby odpowiednio dobrać moc.
osobiście na wsi o ile jest miejsce robilbym poziomy kolektor gruntowy
to ruski perfekcjonizm. 15 lat temu to robiło wrażenie dziś to plastikowa tandeta. widać jak czasy się zmieniły. ten ciągnik też juz sporo przepracował i napewno tak nie wygląda
ogólnie obecny stan to wynik dwóch rzeczy, ochota rolników aby więcej zarobić, a nie potrafią grać na giełdzie której są uczestnikiem. brak dywersyfikacji (znam osoby które trzymają zboże z dwóch lat ) i twardych nerwów.
druga sprawa to wojna, ukraińskie zboże to jedno ale obecnie Rosja uruchomiła sprzedaż spasow z kilku lat. Cel jeden osłabić rolnictwo w UE i doprowadzic do masowych protestów. trzeci świat ma w dupie skąd zboże pochodzi liczy aby było tanio. a my tanio nie mamy.
@gogusss96 popatrz tutaj, nie myślałem o rozbudowaniu o odzysk ASL i zagęszczaniu pofermentu?
@patrykxd ty nie widzisz innych profitów, produkcja jest non-stop, dodatkowo mamy ciepło które możesz dowolnie wykorzystać, np tunel warzywny albo suszenie. a co najważniejsze mamy nie mamy już gnojówki a poferment którego już ograniczenia nie dotyczą, można lać zima i do woli. a przy tym nie zakwasza gleby a tak mocno.
@antymechanik to tytan 11.
ogólnie całkiem dobrze jak na swoje 14 lat. w tym roku będę wymieniał łańcuchy i zębatki napędowe bo się zużyły i jak nie ostrożnie ładujesz to potrafią przeskoczyć.
zasadniczo moi znajomi też je mieli i dawno sprzedali bo się zniszczyły.
więc jak komu trafiło. (a może sypali wapno do pełna lub jeździli mocnymi ciągnikami z agrofarmem nie miałem żadnej awarii bo rozrzutnik go z zdusi a z większym 150km to trafia sie pogiac listwy )
wapno rozrzuca dobrze, tylko trzeba trochę pojeździć żeby wyczuć,
dużo paliwa więcej nie jest ale kukurydza ma więcej masy po takim. i fakt azot ucieka ale jest inna koncentracja innych składników.
co ciekawe pali się na pierwotnej pryzmie, po taki przerobieniu osiada i czarnieje.
u mnie we wsi ludzie na polu ugniatają pryzmy gnoju na polu , więc są różne metody.
ja już robię tak 14 lat, rozrzutnik rozwala co roku ok 40 ha. a nawet więcej jak policzyć pryzmowanie.
@leszy
@therarolnik
ja używałem butów ppo ale akurat innych modeli. są bardzo wygodne ale uważam nie trwałe. skóra w zmiennym środowisku szybko pęka na zgięciu. ale gwarancja producenta działa doskonale. 300 zł może to dużo ale dwa razy miałem wymienione.
jeśli chodzi o gumaki używam obecnie Strauss z pianką zamiast filca. nogi w końcu nie pieką po cały dniu
to wszystko zależy . ja ustawiam a później odkopuje ziarno i sprawdzam głębokość. tak samo docisk jak w orkę to najmniejszy a jak w ściernisko to mocny
na placu widziałem na talerzu, i chyba full opcja, bez kilku kilogramów na tabliczce 1000 kg. byłem zaskoczony że taki mały siewnik tyle kilo. co ciekawe był tylko 12 tysięcy droższy od agromaszu w full opcji
przy biogazowni możesz zaczac robić siarczan amonu, przy produkcji zmniejszasz ilość płynów o 60 %. więc nie dość że masz własny nawóz azotowy to i mniej paliwa na rozwożenie. Niestety nie wiem ile taki dodatek kosztuje. ale daje szansę na to aby 90*% nawozów robić w gospodarstwie
ja mam 1000, jej największym minusem jest masa oraz moc. w nieumiejętnych rękach może sporo szkód zrobić. ale rozrzutnik po sezonie w 30 minut ogarniam. sznurki też rozcina