Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. dla uproszczenia obliczeń zostało przyjęte że 10 kg mocznika w 100 l wody to stężenie 10 %, a tak na prawdę to daje to stężenie ok 9,09 % (od chemicznej strony uwzględniając właśnie masę roztworu). Mówię około, bo 1 l wody nie waży 1 kg (zwykle 998 g), ale to już jest apteczna precyzja którą nie sposób zachować w takich zabiegach (nikt nie wydziela ilości wody co do 1 ml, czy masy mocznika co do grama) Sam zawsze zakładam tą pierwszą wersje że 10 kg mocznika /100 wody to stężenie 10 %
  2. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    RSMu nie stosowałem ale wydaje mi sie ze lepiej bedzie podać 2 dawkę przed pierwszym kolankiem, BBCH30/31. Jakby nie było 3 formy azotu, amidowa nawet jak z RSMu to potrzebuje trochę czasu. Wszystko zależy od stanu plantacji
  3. jednego roku robiłem na części 1 l Inputu a na części 1 l Duet Star + 0,7 prochlorazu, nie widziałem większych różnic a jednak input wychodzi trochę drożej jak dla mnie to takie średnio dobre, szczególnie w dawce 1l. Wszystko zależy od presji, jak nie bedzie dużo maczniaka i septoriozy to może nie wyjść tragicznie
  4. W T1 z podanych 3 środków wybierałbym prochloraz + duet star lub capalo, input mnie nie przekonuje. Jak na ten plon to mozesz ryzykować bez 3 zabiegu
  5. azoksystrobina chyba będzie silniejsza
  6. nie jest zwolennikiem rozwiazania burak po buraku, ale słyszałem od paru osób ze lepiej wychodzi burak po buraku niż po roku przerwy (np.burak - pszenica - burak). Nie wiem ile w tym prawdy, może ktoś sie spotkał z takim rozwiązaniem? W tym roku w sierpniu widziałem taką plantacje, na pierwszy rzut była zdrowa, jednak nie znam dokładniejszych wyników z plonowania, polaryzacji itd
  7. ja stosowałem, zwykły CCC
  8. pytanie tylko jaki jest sens podawania teraz wapna? W glebie nigdy nie ma na tyle mało Ca żeby nie wystarczyło na zapotrzebowanie rośliny. Zanim roslina zaczęłaby cierpieć z braku Ca to dużo wczesniej bedzie ujawniać się działanie toksyczne glinu (a temu można zapobiec tylko przez konkretne wapnowanie). Takze Jeżeli chcesz podać Ca tylko aby "nakarmić" rzepak to nie wiem czy jest sens..
  9. Jeśli chodzi o T1 to raczej byłbym skłonny do propikonazolu (jeśli już mowa tylko o tych 2 substancjach). Do kolejnych zabiegów moja skłonność będzie bardziej przechodzić na stronę tebukonazolu
  10. sorry, pomyliłem bumpery, 0,5 bumpera wystarczająco
  11. mało bumpera, zwiększyłbym przynajmniej do 0,8 i pomimo wysokiej odpornosci na mączniaka dodałbym nieco morfoliny a żeby nie kombinowac to zastosuj po prostu 1 l bumper super + 0,2-0,3 morfoliny (lotus/leander/limero)
  12. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    przemieszczanie fosforu w glebie jest praktycznie zerowe, kiedyś czytałem o wartościach 1-3 cm w ciągu roku tak więc nie ma co liczyć na to że jakimś cudem sie przemieści głęboko. Jaką masz zasobność gleby? Ja mimo wszystko nakłaniałbym Cię do pozostania przy nawożeniu bez PK (lub ewentualnie podać sam K) a na wiosnę przyłożyć się do azotu i mikroelementów. Ewentualnie gdyby wiosną rośliny słabo startowały to możesz podać dolistnie PK tak zeby nieco wspomóc wzrost korzenia do głebszych warstw gdzie składnika jest zawsze wiecej
  13. jeżeli chodzi o zóltą kontrolkę zająca na zegarze to nie jest to kontrolka półbiegu tylko kontrolka biegów szosowych (zająca) powinna sie cały czas swiecić gdy są właczone biegi szosowe a gasnąć powinna na terenowych. Jeśli się mylę to niech ktos poprawi. Co do usterki, jeżeli po podaniu prądu bezpośrednio na kontrolkę kontrolka świeci to problem może leżeć po stronie sterownika. Sterownik może nie podawać sygnału na kontrolkę. Może być też tak ze jest pęknięta ścieżka na płycie licznika i wtedy kontrolka też nie bedzie swiecić
  14. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    monsun lub tybalt
  15. losktos

    DK Extract

    Wszystko zależy od zimy. Jak będzie łagodna to przetrwa i te 3 to może osiągniesz, tym bardziej że jeżeli tak jak mówisz są to tylko miejsca na działce to nie ma sensu tego teraz likwidować. Przy tej obsadzie musi przezimowac w 100 % a wiem że to możliwe. Kiedyś miałem dużo gorszy, stratowany przez sarny i przetrwał. Pogoda wszystko zweryfikuje
  16. jak dobrze rozkrzewiona to i 200 saletrosanu wystarczy
  17. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    co do tematu pszenica ozima vs jara, też stałem przed takim dylematem w ubiegłym roku. Nie dałem rady posiać po burakach, coś koło 15-20 listopada chciałem siac ale byłaby to robota w błoto i zrezygnowałem, posiałem terminowo jarą i zebrałem 8t/ha. Nakład napewno wyszedł mniejszy niż gdybym posiał zimową którą trzeba byłoby dobrze "gonić" Owszem ozima wychodzi zwykle lepiej niz jara ale jeśli mam wybierac pomiędzy partaczeniem siewu w błoto a siewem jarej to wybieram tą drugą opcje. Jedyna rzecz która w jarej mi przeszkadza to przesuszone stanowisko co np pod roslinę następczą - rzepak średnio się sprawdza.
  18. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    1,5 kg S / t "słomy" rzepaczanej
  19. losktos

    Rzepak Panama

    Wygląda ładnie, kiedy siany?
  20. zostaw odżywkę na wiosne
  21. @loquito mówisz o wiosennym zabiegu? W ubiegłym sezonie stosowalem tilmor wiosną, w porównaniu do toprexu nie widziałem większych różnic. Ogólnie mam taką technikę że jesienią stawiam mocniej na regulację a wiosną skupiam się na ochronie fungicydowej. @androproteam co do odżywek: Foliq mikromix, BorMnS i czysty bor
  22. Witam wszystkich po długiej przerwie! Na wstępie chciałbym z góry przeprosić wszystkich którzy czekali na kolejne wpisy z serii "Ocena zabiegów fungicydowych w pszenicy". Z powodu nawału róźnych obowiązków na jakiś czas zniknąłem z Agrofoto ale powracam. Blog będzie kontynuowany i postaram się nadrobić ten stracony czas. Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami obserwacjami na temat zabiegu ochrony fungicydowej rzepaku ozimego. Celowo mówię o ochronie fungicydowej gdyż to właśnie ona jest priorytetem tego zabiegu. Regulacja jest równie ważna dlatego też w opisie skupiłem się głównie na opisie pokroju roślin. Krótko o plantacji. Odmiana: EXSOR Przedplon: Pszenica ozima Obsada: 45-50 roślin/m2 Termin siewu: 24.08.2017 Dotychczasowe nawożenie: przedsiewne: N - 57kg, P - 90 kg, K - 170 kg, S - 30 kg dolistne: N - 260 g, K - 320 g, Mg - 80 g, S - 540 g , B - 300 g, Mn - 300 g + śladowe ilości pozostałych mikroelementów Na chwilę obecną plantacja wygląda tak: https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/710767-rzepak-ozimy-exsor/?image_light=710768 https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/710767-rzepak-ozimy-exsor/?image_light=710769 https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/710767-rzepak-ozimy-exsor/?image_light=710770 https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/710767-rzepak-ozimy-exsor/?image_light=710771 Zabieg ochrony wykonany był 28.09.2017 r. w fazie 5-7 liści rzepaku. Do zabiegu użyłem następujących substancji: chlorek mepikwatu 105 g/ha metkonazol 15 g/ha tebukonazol 125 g/ha Ochrona fungicydowa Ogólnie jest czysto. Miejscami zauważyłem kilka objawów suchej zgnilizny kapustnych jednak są to śladowe ilości. Regulacja Efekt regulacyjny, a raczej efekt działania środka, widoczny był już po ok. 5-6 dniach. Niestety nie mam zdjęć z tamtego okresu, ale efekt był podobny do obecnego. O ile początkowo nie można było zauważyć różnic w pokroju i wysokości roślin o tyle całość plantacji w porównaniu do kontroli była wyraźnie ciemniejsza. Można to zauważyć na zdjęciu poniżej: Wydawałoby się to dziwne gdyż co ma zabieg fungicydowy do koloru roślin? Każdy kojarzyłby taki efekt z nawożeniem, jednak tutaj jest to ewidentnie zasługa fungicydów. Nawożenie dolistne było stosowane w innych zabiegach i było jednakowe na całej plantacji. Obecnie poza ewidentną różnicą w barwie roślin dochodzą kolejne różnice. Rośliny na całości plantacji mają wysokość ok. 15-20 cm, zaś na kontroli 30-35 cm, a niektóre rośliny dochodzą nawet do 40 cm. Różni się też pokrój roślin. Rośliny "skrócone" mają krótsze ogonki liściowe, a same liście rosną bardziej poziomo. Rośliny mają postać rozłożystego krzaka. Na kontroli, ogonki liściowe dłuższe, liście sterczące ku górze. W grubości korzenia nie zauważyłem większych różnic, jednak korzenie roślin potraktowanych regulatorem wydają mi się bardziej rozbudowane i są trudniejsze do wyrwania z gleby niż te z kontroli. Stożki wzrostu na roślinach "skróconych" są bardziej osadzone przy glebie i zbite. Przebarwienia na przekroju roślin to nic innego jak zabrudzenia powstałe przy przecinaniu roślin. Na uwrociach (nakładkach) gdzie dawka środka była 2- a może 3-krotnie wyższa, efekt regulacyjny jest znacznie silniejszy (za silny) Podsumowując, zabieg ten to ciekawa propozycja do jesiennej ochrony i regulacji rzepaku ozimego. Zarówno efekt ochrony jak i regulacji pokroju roślin jest dla mnie zadowalający. Rośliny są właściwie przygotowane do zimy. Cena takiego zabiegu nie odbiega zbytnio od innych wariantów do jesiennej ochrony rzepaku na tym poziomie. Pozdrawiam losktos! Powyższy wpis ma charakter informacyjny. Nie namawiam nikogo do stosowania takich kombinacji, ani też w żadnym wypadku nie reklamuje żadnych środków. Dziele się tylko efektami i opinią na temat danego zabiegu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v