Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. te plony na af zależa też chyba od tego czy ktoś liczy w netto 1 czy netto 2 - wyniki będą całkiem inne w obu przypadkach
  2. ja bym to sobie odpuścił. Jeżeli okaże sie ze jesień bedzie długa to pszenica może jeszcze wystarczająco się rozwinąć a wtedy taki zabieg nie zdziała nic poza wyczyszczeniem portfela (pszenica pobiera w pełni składniki z gleby dopiero od fazy 3-4 liści - pytanie gdzie bedzie ten azot do tego czasu?)
  3. można, oby tylko temperatura była na plusie (i w nocy dobrze by było żeby nie było przymrozków) Jak w nocy spada mocno temperatura to zabieg wykonaj w godzinach porannych.
  4. jak dla mnie mocznika za bardzo nieprzewidywalny jak na pierwszą dawkę (chodzi mi o zależność miedzy temperatura powietrza a hydrolizą). Zawsze stosowałem mocznik na drugą dawkę i też trzeba się trzymać mocno wcześniejszego terminu bo jak przychodzi zimno to efekty są różne.
  5. ja podałem 150 g i w planach mam jeszcze jeden zabieg. Miał być już zrobiony ale ze względu na awarię sprzętu się przeciągnęło. Jeżeli w przyszłym tygodniu warunki pozwolą to jeszcze zrobię zabieg
  6. @jahoo bo to nie był czarnoziem
  7. sam gospodaruje na czarnoziemach i zbytnio nie widzę sensu w orce pod oziminy na głębokość 30 cm i wzwyż. Jednym z powodów jest to że resztki pożniwne ląduje w warunki beztlenowe i przez to nie rozkładają się. Druga sprawa, skoro nie przynosi to jakiegoś wymiernego skutku to po co "przepalać" paliwo? Pod rzepak i zboża ozime orzę na 20-25 cm zależnie od warunków, jedynie na zimie idzie 30-32 (czasem może nawet nieco głębiej) i napewno nie zamierzam zgłębiac orki. Co innego wprowadzic głebosz...
  8. jak będą warunki to podaj dolistnie mikroelementy i z resztą daj sobie spokój. Nie jest jeszcze aż tak późno. Reszta na wiosnę
  9. PK poszło przedsiewnie?
  10. wszystko zależy od tego ile ich jest. Najczęściej wystarcza raz ale trafiają sie lata że trzeba poprawiać
  11. przy takim zachwaszczeniu wybierałbym wariant sekwencyjny, miotłę załatwić na jesieni a reszte wiosną, lub spróbować 2-liścienne jesienią a jednoliścienne wiosną (pierwsza opcja przy tych chwastach i obecnych zimach wydaje mi się mniej zawodna niż druga)
  12. forma saletrzana pogarsza zimotrwałość rzepaku (tak w skrócie)
  13. unikaj formy saletrzanej
  14. podejrzewam że nie zobaczysz żadnej róznicy..
  15. Z podanych środków wybierałbym Capallo lub Unix (pod warunkiem że Unix z tiltem lub duetem) Input mnie zbytnio nie przekonuje jak na swoją cenę. Co do dawek zajrzyj do mnie na bloga
  16. najlepsze pobieranie P i K jest w warstwie 20-40 cm. Najlepsze efekty daje nawożenie pod pług - nawóz wymieszany na głębokość ok. 20-25 cm, dalej sam się przemieści tym głębiej im luźniejsza gleba (ruch fosforu jest znikomy, potas migruje trochę bardziej)
  17. może być unix + tilt Co do boskalidu - Ventur, Bell, Track - w połączeniu z epoksykonazolem, dorzucasz morfoline i masz fajny zabieg. Robiłem w tym sezonie taki zabieg http://www.agrofoto.pl/forum/blog/50/entry-1792-ocena-zabiegu-fungicydowego-t1-w-pszenicy-ozimej/
  18. unix + coś na reszte chorób może być. Boskalid też fajnie sobie radzi z podstawą
  19. daj 0,6 caryxu lub nawet 0,7 i nie kombinuj z ccc
  20. losktos

    Rzepak

    borowina sama w sobie jest dobrą urodzajną ziemią, ale niestety jest ciężka do uprawy, gleba minutowa. Szybciej, a właściwie bardziej doskwierają tam niekorzystne warunki klimatyczne. Każde niedociagnięcie czy to w uprawie czy w terminie siewu odbija się znacząco na dalszym prowadzeniu plantacji i finalnie na plonach. Co do regulacji. Na niewyrównane plantacje wybierałbym toprex (chociaż sam na jednym kawałku poleciałem caryx + tebu na dość nierówny rzepak) Sprawa jest prosta: im więcej roślin jest bliżej lub w fazie 4-6 liści - wybierać rozwiazania silniejsze, jak odwrotnie to słabsze Ciekawym rozwiązaniem mogłoby być podanie difenokonazolu z tebukonazolem - pod względem działania myślę że zbliżone do toprexu ale można trochę pomanewrować dawką jednego i drugiego triazola. Sam zastanawiam się nad takim rozwiazaniem ale już na przyszły sezon
  21. odchwaszczanie wiosenne rzadko się udaje, także ja bym robił kolejny zabieg teraz na jesieni
  22. można tylko po co ten mocznik? Dawka tyle co kot napłakał, a azot pewnie i tak jest w kristalonie Co do samego mieszania nie powinno sie nic dziać ale zrobiłbym najpierw próbę w wiaderku, z borem różnie bywa...
  23. losktos

    Rzepak

    znajomy miał w tym roku rzepak na rędzinie, plon 3,7 t/ha co na ten rok uważam za bardzo dobry plon
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v