Ja posiadam 2 samasze 3m już z 5 lat i prócz problemów na początku z kdtc (nie składała się dobrze) później nie było z nimi problemów. Jeśli chodzi o listwy to jedyny minus jest taki, że nożyki się tępią po stronie nie koszącej, tak jakby biły w bębny i zostają na nich wyżłobienia. Ja swoje myję co pokos lub dwa i nie miałem problemów z zapychaniem. Ciężko idą na małej torfowej trawie która jest sucha, wiecej niż 10km/h się nie da. Niedokaszają przy +-30km/h. Są ciężkie, znajomy ma lely 290cm i jest dużo lżejsza.Fakt że przez 4 lata może raz wymieniał noże, a ja ze 3 komplety, lecz do jego jeden nóż kosztuje to połowa kompletu do samaszu. Chodzi z nimi 130KM ale dawał radę nawet 80KM przez rok i w granicach 10km/h jeździł( duży problem ze stabilnością na zawrotach). Co do firmy to gdyby były słabe kosiarki to nie szły by do USA.