Ja otworzyłem małą pryzmę 2 tyg po koszeniu. Koszona była w ładną pogode i przykryta przed deszczem. Jednak tyle w niej wody było, że puściła nawet soki co u mnie nigdy się nie zdarzyło. Ogólnie słabo krówki ją jedzą... Jednak lepiej za sucha jak za mokra.