Skocz do zawartości

supermichal13

V.I.P.
  • Postów

    2873
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez supermichal13

  1. Przy trasie tego nie widać bo trochę w głąb trzeba sie za puścić, Ale np dolina krzyny to praktycznie nie jest obrabiana tylko zarasta pomału szuwarami.
  2. Kurcze czy te Fendty są tak mocno znane ze wszycy wiedzą czyj to sprzęt.
  3. Na wschodzie też miedze cieniutkie albo niema ich. A reszta pola cała w perzu, takie jest u nas gospodarzenia przysłowiowych ,,Januszy"
  4. U nas Lubelskie okolice Białej Podlaskiej tez jest sporo takich nie użytków, koło mnie jest około 50ha porzuconej polany w lesie a to przez to że kiedyś każdy chciał mieć łąkę/pole i podzieli na kawałki po 10-20 arów a teraz nikomu sie nie chce obrabiać tego i zarasta drzewami.
  5. Zmiana własciciela pola, ogólnoe tp rokitnik był ekologiczny wiec nie było co ratowac i został wykarczowany.
  6. Tzn tutaj to była trochę inna sytuacja właściciel rokitnika nie dbał o niego i zbytnio nic z niego nie było, Gospodarstwo kupił znajomy i go wykarczował teraz jest posiany na tym polu rzepak.
  7. Mówisz o siewniku czy o ciągniku ? Jeśli chodzi o ciągnik to właściciel żałuje ze nie wziął 1050 ponieważ mieli na 2 tygodniowych go na testach, ale cena jednak zdecydowała na 1046.I nie chodzi tu o te 37km mniej ale ogólnie 1046 jest gorzej zaprogramowany, ale to tylko kwestia minięcia gwarancji. A siewnik to na uprawa bez orkowe dobry tzn w mokrej glinie sie nie da pracować bo oblepiają sie talerze i wał. I po oranym jest średnio.
  8. No nie, ale czasem były momenty że stawał na 2 koła, Polski pług wytrzymał ! Sporo jest aronii, a tak to kilka wsi dalej ma ktoś borówkę.
  9. Bartek933- Oj nie jest najgorzej, możliwe że jakieś piwko było Karoseria oryginalna korpus to różnie bo czasem się trochę siwą farbą (posprejuje) Paweł- Niestety tylko klimat . Agriculture- Jak to mówią człowiek z sześćdziesiątki wyjdzie ale sześćdziesiątka z człowieka już nie koniecznie . bobcat2250- Nie dużo. Daniel- Oj nie jest tak już zle U was to musi być mocno zimno jak nie którzy o 6 rano 4-pak walą C-360 od nowości 1981r, a C-330M 1987 ale kupiona w 2006. jakubc360_yt Oj niema co zazdrościć już i tak jest cała do remontu. Paweł- Spirytus tylko służbowo i to z pewnymi osobami.
  10. Pierwsza moja praca C-360 od 4 miesięcy C-360 dzisiaj obchodzi równe 36 lat.
  11. Wschód Międzyrzec Podlaski ogólnie za pakowaliśmy prawie 7tys ton. My zaczęliśmy pakować 4 listopada, Kierownik Też jest z Międzyrzeca Podlaskiego i dlatego nas ściągnął do pakowania kukurydzy, kurde tam to ziemie macie niezłą aż musieliśmy robić po kolana w błocie (czasem dosłownie) . Tak się spytam ty dokładnie z kąt jesteś bo trochę te tereny poznałem przez ten czas.
  12. Moja 2 miesięczna praca podczas pakowania oraz wyciągania kukurydzy z rękawów. Na zdjęciu jest dopiero początek pakowania, potem było takie błoto że ledwo ciągniki przejeżdżały. Wipasz w: Małachowo Kępe (Witkowo).
  13. Wipasz Małachowo (Witkowo) Pakowaliśmy oraz wyciągaliśmy kukurydze z rękawów. Sąsiad co roku dostaje na tą robotę tylko zlecenie, wiec pracowałem tylko 2 miesiące.
  14. Moja 2 miesięczna praca w Wipaszu przy pakowaniu i wyciąganiu kukurydzy z rękawów. Warunki jak widać były tragiczne.
  15. Co ty chcesz zajeździć trzydziestkę dorabiając do tych wideł krokodyl B) . Masz może w planach wspomaganie?
  16. supermichal13

    Fendt 1046

    Nowy nabytek znajomego (pierwszy w polsce)
  17. W koncu przyszedł czas na przesiadke z C-360
  18. Jednak po rozłozeniu lanc ukazała sie stabilizacja. Czemu nie biardzki ponieważ to ojciec kupował i kupił z Jar-Metu ja osobiscie bym kupił opryskiwacz o innych parametrach i zapewne z Biardzkiego no moze jakas firmowa uzywka.
  19. Dzieki no zobaczymy co z tego bedzie. Nie niema stabilizacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v