Skocz do zawartości

Stach123

Members
  • Postów

    1310
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stach123

  1. Plaskiwe rury się zakłada jak soja wysoka i ma długie strąki , bo wtedy się wiesza za strąka łodyga i obraca z motowidłami . Nie widzę sensu pchania tej soi w heder na siłę , wystarczy końcówkami druta soje pochylić na heder a tam poczeka na swoją kolej bo jak krótka i rzadka to ten bęben na bieżąco nie ma co wciągać . Dobrze by było jak by było sucho i heder po ziemi ślizgać i wtedy można ruszyć szybiej , jak jest mokro to heder ciut wyżej i naprzód , bo od patrzenia na heder można oślepnąć tym bardziej jak się jedzie na milimetry istnieje też taka możliwość że jak się soja wytrąci to pod wpływem prędkości wpadnie do hedera , a nie przed hederem . Są odmiany soi że się osypują przy niskiej wilgotności , ale je można kosić np. z rosą wtedy ziarno suche a strączek wilgotniejszy i nie pęka , trzeba zejść z tego kombajnu i popatrzeć co się z tym wszyskim dzieje . Jedni piszą że soi poniżej 15 % się nie zbiera , bo w zależności od odmiany są straty , a drudzy jak ma 13, 2 % to rezygnują z młócenia
  2. Aktywny rolnik miał dać więcej kasy tym co uprawiają , a narobi dziadostwa i ci co uprawiają dostaną mniej , bo albo właściciel całkowicie zrezygnuje z dopłat i te 500 będzie chciał więcej , albo trzeba mu kwitki załatwić i tak jak do tej pory kombinowali tylko z wnioskiem o dopłaty to teraz zaczną kombinowanie z wnioskiem i fakturami . Jak zaczną sprzedawać na właściciela ziemi to się właściciel papierów wystraszy i zrezygnuje z dopłat i nie da dopłat dzierżawcy , bo ten może go nieświadomie wymeldować z KRUSU np. a jak na jego ziemię nikt dopłat nie weżmie to może się tłumaczyć że jest rolnikiem na swoje potrzeby i dopłaty / rejestry ma w doop..............
  3. Jak soja ma 14 % to jak poleży 2 dni to z tych zielonych fasolek się zrobią zielone kulki . Jak byś to podzielił na 2 przyczepy i by grzało tak jak dzisiaj albo wykiprował na beton na słońcu to po 4 godzinach się zrobi z tego 11 %
  4. Z tymi wczesnymi odmianami to jest różnie co rok inaczej , tej różnicy jest kilka dni tak że się nie zastanawiaj tylko siej co popadnie za wyjątkiem odmian wybitnie póżnych . Amiata jest wysoka i z wczesnością podobna do abaca i bym nawet powiedział że sobie lepiej radzi ze słabszą ziemią i chwastem , bo ucieka do góry szybciej , kosi się ponoć elegancko
  5. Bo się jeszcze nie zorientowały co tam rośnie , na dodatek im głód nie doskwiera , u mnie się pokapowały to po 30 siedzi na polu
  6. Abaca jest jedną z najniższych odmian ,na dodatek jak posiana rzadko to się krzewi i strąki nisko , badyl gruby i przy cięciu się strąki otwierają , tym bardziej na takim upale
  7. Poleży na przyczepie 2 dni i będzie miała 13 % , a jak postoi a pogoda się zmieni to wymłócisz 18 %
  8. Jak by tak było jak piszesz to dopłaty powinien brać zetor józka i kasztanka zośki . W przypadku dwóch chętnych na dopłaty z jednej działki wygrywa właściciel jak nie ma inaczej napisane w umowie
  9. Jak były umowy na gębę to każdy działał legalnie i w ARIMR sobie śmiechu z tego narobią . Teraz jak właściciel chce uprawiać , a mu dzierżawca wjedzie na pole to albo policja albo wpierd................
  10. Tak suszą bo potem ja sieją , na handel suszenie takie jak w kuku
  11. witejus tobie chyba za młodu grysik ładowali flachą z wina , bo nonstop o chlaniu wspominasz
  12. Ja siałem 7 kwietnia , abaca w tym roku z najwcześniejszych odmian zrobiła się najpóżniesza ziarno drobne , plantacja zrobiła się piękna po przejściach , wyglądała na 5 + a było słabe 3 tony . Suszarnia bo wczesne wschody napotkały na przymrozek , po drodze grad i na dodatek międzyplon po całości
  13. .
  14. Żniwa sojowe zakończone , średnia z hektara 3 tony / 100 kg ewentualnie braknie , bo jeszcze nie wszystko sprzedane , połowa suszona . Panie premierze jak żyć ?????????
  15. MYSZA pierwszym dokumentem który firma ubezpieczająca chciała przy zgłaszanej szkodzie to był wniosek o dopłaty bezpośrednie , dlatego byłem pewien że to warunek do otrzymania dopłaty do składki i ewentualnego odszkodowania . Może brak ubezpieczonej uprawy we wniosku o dopłaty obszarowe nie jest wymagany przy zawieraniu umowy ubezpieczenia , ale już przy wypłacie odszkodownia może być konieczny . Trochę poczytałem OWU po tym jak mnie zaatakowałeś hahhaha i sam nie wiem kto kogo wprowadza w błąd . Jest zapis w OWU którego nie do końca rozumie a chodzi o to że jak ubezpieczysz część danej uprawy w gospodarstwie to ci wypłacą procentowo w zależności ile tej uprawy w gospodarstwie % ubezpieczyłeś , a w następnym punkcie pisze że jak ubezpieczona całość działki z podanym nr to się tego przepisu nie stosuje . Być może dotyczyć tych co mają całe gospodarstwo wokół komina i 1 nr działki a upraw 15 , albo działka 10 ha jęczmienia ozimego a ubezpieczone 5 ha jęczmiena ozimego
  16. Jak już coś piszecie to trochę pomyślcie !!! soje na dzierżawie można ubezpieczyć ? co to za pytanie i co to za odpowiedzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakie ubezpieczenie i jaka dzierżawa ? .Ubezpieczenie jest albo z dotacją albo bez , podobnie jest z dzierżawą , są dopłaty na dzierżawę albo robi się za parobka , jak w dopłatach nie ma soi to dopłat do ubezpieczenia nie ma . Kolejna sprawa to wartość plantacji jeżeli chodzi o strączka to limit chyba 16 000 zł na hektar ten na dofinansowanie . Jak płacisz od 3 ton plonu i przychodzi likwidator i mówi że od 2 będzie liczył to wy***rdolić dziada z plantacji , ma liczyć od tego co jest na polisie . Szkoda jest płacona od 8 % , udział własny w szkodzie 10 % , może się to różnić w zależności od firmy albo można za dodatkową opłatą to zmienić . Jak przyjdzie taki ekspert jak opisany wyżej że ma ubezpieczone od 3 ton ,a liczy od 2 to żeby coś szkody uznał to musi plantacje zniszczyć dosyć konkretnie i w odpowiednim terminie , bo zanim przyjedzie to się roślina zregeneruje , albo powie że jak jej liście grad potrzaskał to będzie się na strączkach skupiała i plon jeszcze większy będzie Jak się ma zamiar ubezpieczyć to czytać OWU danej firmy , ale czytać tak żeby zrozumieć a nie tylko przeczytać Trochę mi się to ubezpieczenie soi za 60 zł. za tanie wydaje
  17. Jak to zaczniesz młócić to może się okazać że na zbiór braknie
  18. Pewnie chce jak będzie jechał do roboty to pojedzie traktorem w jedną stronę i zasieje połowę , a po robocie wróci i posieje resztę
  19. haha np. dawka metrybuzyny zalecana do doglebowego stosowania w soi jest 7 x większa niż zalecana do pryskania zbóż w fazie 1-3 liście . Mało tego do pryskania soi zalecane są do doglebówek adiuwanty które za zadanie mają trzymanie substancji na wierzchu żeby się nie dostała do korzeni soi bo zrobi z plantacji plaże . Śmiem twierdzić że ci którzy nie mogą przeskoczyć 2 tony z ha soi w wiekszości mają właśnie ten problem szczególnie na lekkich glebach . Żeby było ciekawiej to powiem tak jak te substancje się przemieszczą poniżej wierzchniej warstwy to mniej działają na chwasty te które kiełkują , a szkodzą soi która nie rośnie bo ją pali po korzeniach , z kolei jak nie rośnie a słońce grzeje po glebie to na dodatek parzy soje tym co zostało na wierzchu , bo o tej porze roku łan powinien być zwarty . Nie zwarty łan daje możliwości wtórnego zachwaszczenia więc jak się chwast pojawia to dawaj nalistnie w max dawkach i potem się zastanawiacie dlaczego soja po kostki i z bidą 2 tony z ha . Kolejna sprawa to rozkład tych substancji zależy od gleby opadów , a to co napisali na etykietach dotyczy gleb a nie piaskownic
  20. Kuknij na dawki
  21. Beczycie że nie macie gdzie sprzedać ziarna , a jak już wezmą to dalej płacz że nie zapłacili w terminie . Może trzeba się buchnąć w pierś i pomyśleć że może skupy też nie mają gdzie tego spieniężyć i odwlekają zapłatę nie ze swojej winy . Ale tak jak zawsze najlepiej narzekać na kogoś niż samemu się pofatygować i sprzedać z pominięciem skupu , powinniscie się cieszyć że ziarno przyjeli , a drugi raz radować że zapłacili .Tych zapłakanych się zapytam , każdą fakturę płacicie w terminie ? ile razy bejtaliście za odroczeniem płatności za nawóz albo chemie ? śmiało pisać !!!
  22. Nie jestem pewien ale te pieniążki mieli przeznaczyć na szkody rolnicze i dobrze , a towarzystwo niech się złapie za jaja i nauczy wypełnać samemu , tym bardziej że wniosek jest prawie gotowy i wystarczy nacisnąć guzik jak KARGUL w HAMERYcE i jest złożony . Na dodatek we wniosku trzeba działać niemal cały rok i doradcy mają w doopie pchać się w ekoschematy i inne płatne praktyki .
  23. Jak się nie chciało nosić teczki to teraz trzeba nosić woreczki .
  24. Stach123

    Ceny pszenicy 2026

    Jak tej pszenicy zebraliście 2 tony więcej z hektara niż w innych latach np teraz 9 średnio a w poprzednich 7 ton to zakładając że ta pszenica jest po 700 za tonę obecnie to z racji tego że jest zamiast 7 ton 9 , zyskujecie 1400 zł. A skoro tak to te 1400 by pasowało podzielić na te średnio 7 ton co żeście zbierali wcześniej przez inne lata z hektara i się zrobi cena przyzwoita na pszenicę bo 700 + 200 zł = 900 zł. za tone i o co tu beczeć jak się w portfelu zgadza
  25. Nie chce się kłócić , ale jak ktoś sieje zboże w monokulturze tylko po to żeby dzierżawca nie wziął 700 zł za strączki to ma nie po kolejei pod beretem moim skromnym zdaniem . Odnośnie ekoschematów jak masz np. Międzyplon na polu albo wsiewkę i dasz gnojówkę to masz 800 i po co ci ta ZSU jak 3 nie upchniesz ? . Nie inaczej jest z IP nie wiem z czym można połączyć ale pewnie z większością można . Na łąkę ekstensywny wypas i gnojówka i też 800 i ZSU zbędna . Wiem że te ZSU nie wymaga żadnych nakładów , ale jak by nie było to 20 % areału pod strączki na których się nie da zarobić w danym rejonie to nieporozumienie i chore liczenie [ że ZSU mu da na hektar 1000 zł. hahhaa . Da 300 i na dodatek liczy się już jako 1 ekoschemat , mowa tutaj jest o 100 zł. za punk. w ekoschemacie . Ja mam 100 % strączków i pewnie bym sobie poradził z ZSU jak by nie było limitu 2 ekoschematy , ale jest i z niego nie korzystałem , bo myślę że wybrałem lepiej płatne co się niebawem okaże . Do ZSU nie tylko strączki się zaliczają i jak są np łąki i brakuje kilku % to można nawet te strączki posiać żeby ten warunek spełnić jak by zarobku na nich nie było tym bardziej jak się nie chce innych ekoschematów robić . Na odwrót jak masz ziemię pod soje i daje 4 tony to wale 100 % areału i nie zawracam sobie d*py 3 roślinami do tego międzyplon na sztukę i ewentualnie jeszcze jeden . Kolejna sprawa to minimalnie tych strączków ma być 20 % , a maksymalnie 65 % jednej rośliny . Jak posiejesz soi 65 % to może mi wyliczcie jak hektar strączka da 1000 zł w ekoschemacie ZSU do hektara strączka . Żeby było ciekawiej to do soi można dołożyć mieszankę strączkową 25 % co daje 90 % do ekoschematu ZSU i co dalej te stączki dają 1000 zł. do każdego hektara za samą ZSU ?? Można dodać kolejnego strączka na 100 % i co też 1000 zł eksperci policzycie ?.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v