Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2350
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. A jaki ty masz model? T6 czy T7? mówię ci jak jest, nawet ten facet co mu potargało przód ma dwa ciągniki identyczne jeden to T6050 a drugi T7.175. One są takie same, jakby nie to że jednego ma na waskich kołach to byś nie rozróżnił. Zmienili serie T6000 modele RC/PC na mniejsze T7. A te mniejsze 6000 zostały T6. Dlatego waga mojego jest jaka jest bo odpowiada mniejszym T7. Wstawiłem ci przecież filmiki, nawet nie trzeba puszczać żeby porównać. Waga większej 7 jest jeszcze wyższa. Miałem T7.215 na pokazach, jeździłem nawet stał obok mojego kropla w krople to samo. nie pisz paru postów pod sobą, po to masz edytowanie
  2. Chyba ty.. tu masz T7 jeszcze przed zmianą maski a tu masz T6000 RC/PC co do wagi moja 6000 ma ok 8ton
  3. Właśnie nie, osie a nawet cały ciagnik jest ten sam.. Dlatego że ten mój T6000 jest z wersji RC/PC czyli identycznie to samo co teraz mniejsze modele T7 ( bo T7 to dwa gabaryty pare mniejszych i pare wiekszych modeli) Jak ja kupowałem były dwie różne serie 6000 i jedna 7000 od 168 koni, później mniejsze 6000 oznaczyli T6 a wieksze 6000 i 7000 zrobili w jedna serie T7. Nie wiem czy napisałem zrozumiale ale zobacz do mnie w galerii jak wyglada ta seria 6000 i porównaj do T7 przed zmianą maski oczywiscie.
  4. Niedaleko facet ma identyko mój, ale już z oznaczeniem T7.xxx i słyszałem że całkiem potargało przód. Niektórzy mówią że to od wożenia opryskiwacza na przednim tuz, on już z tą przednią beczką nie jeździ ale nie wiem czy właśnie z tego powodu. Niedaleko facet ma identyko mój, ale już z oznaczeniem T7.xxx i słyszałem że całkiem potargało przód. Niektórzy mówią że to od wożenia opryskiwacza na przednim tuz, on już z tą przednią beczką nie jeździ ale nie wiem czy właśnie z tego powodu.
  5. Jakoś 3tyś godzin, może było by taniej i mniej roboty gdybym po pierwszej naprawie sprawdził co zrobił serwis. Ogólnie najpierw zaczeło lać olejem, podniosłem go i zobaczyłem że jest luz na kole więc wezwałem serwis. Odkręcili koło i zaczeli rozbierać tą zwrotnice od wewnątrz, narazie łożyska nie ruszali bo okazało sie ze obróciło w tym odlewie tulejkę na półosi, żeby nie kupować całej tej zwrotnicy za około 6tyś stwierdzili że mają gościa co to przetoczy dorobi nową tulejke i bedzie śmigać za nie duże pieniądze. Tak też się zgodziłem, więcej u mnie nie rozbierali skoro i tak muszą całość zabrać na warsztat. Pare dni, przywieźli, złożyli i fajnie... Po dwóch miechach patrze koło coś krzywo, podniosłem i znowu luz. Wydaje mi się że zabrali całość do toczenia i zapomnieli rozebrać od strony łożyska, zwłaszcza że inni mechanicy to rozbierali a inni przywieźli. Po prostu naprawili od wewnątrz miejsce wycieku ale łożysko przyjechało takie samo jak pojechało i wgl tej strony nie rozbierali. Wtedy może wystarczyło dokręcić nakrętkę i skasować luz ale nie dopilnowałem, akurat rzepak gonił do siania, poza tym nie przyszło mi do głowy aby sprawdzać serwis. Za drugim razem okazało się że już ani w nakrętce ani ośce nie ma gwintu i znów całość do przetoczenia i gwintowania plus dorabianie nakrętki i nowa satelita. Przy pierwszej robocie sprawdzaliśmy drugie koło i nie było luzu a po dwóch miesiącach już był, ale wystarczyło dociągnąć. Nh ten co w galerii 6030 w wersji PC coś jak teraz mniejsze T7 a claas axion 850
  6. Upisałem się a później przypadkiem kliknąłem jakąs kombinacje na klawiaturze i całość mi usunęło ;/ Z grubsza wymiany płynów w tych samych godzinach, spalanie mniejsze w claas, serwis lepszy NH ..Claasa mam krócej wiec jeszcze nie było takich awarii jedynie pompa płynu chłodniczego na gwarancji, NH najwięcej wyniosła mnie naprawa przedniego koła- łożysko uszczelniacze satelity i regeneracja całej tej zwrotnicy coś ponad 5tyś. Jeszcze co do masy w prospektach mój Nh byl chyba blisko tone cięższy.
  7. Co z tego że Claas i NH mają ten sam silnik, zwłaszcza że na silniki akurat w NH nikt nie narzeka. Poza tym jak powiedziałem przedstawicielowi handlowemu Claas ze mają te same silniki co NH stwierdził żeby sobie porównać tabliczki,,, w nowych NH podobno jest CHINA, czy to prawda nie wiem- raczej wątpie ale takie jego słowa. Z mojego doświadczenia wynika że Claas to praktycznie ta sama jakość co NH.
  8. Na Polsacie mówili, nawet połączyli się z Kołodziejczakiem na antenie.
  9. kukurydza najmniej roboty i np w tym sezonie fajne pieniądze ale 2 czy 3 lata temu u nas w rejonie dawali 480 zł/t za suchą!!! Poza tym nie raz zimny rok i kosi się 40% wilgotności a przy obecnej cenie paliwa dramat suszyć tak mokre ziarno. U nas siejemy rzepak już szósty rok i do tej pory to on daje najbardziej stabilny a jednocześnie wysoki zysk. Jedyny mankament to wąchanie tych smrodów podczas oprysku i dwie nerwówki, czy powschodzi i czy wymarznie.
  10. Mam kruk z 2010 lance 15 bravo 180. Wszystko by było jakby nie belka...Już jak kupiliśmy rolnicy którzy mieli takie pare sezonów mówili o pękaniu belek u nas o dziwo wytrzymał długo aż sam kpiłem z innych, ale jak się zaczeło to armagedon pęka przy każdym spawie. Reszta ok, jakieś pierdoły raz mróz rozerwał jakieś kolanka, pare węży od starości no i ciagle wymieniam węże hydrauliczne bo puszczają, niby 8 lat ale wydaje mi sie że gdyby były lepszej jakości powinny wytzymać znacznie dłużej. Co do nowych to podobno bubel ogromny...oprócz belek które przez te lata nic nie poprawili to pękają ramy. Mam też apollo 2000 z 2013r gdzie po opryskaniu mniej niż połowy tego co starszy roleciały sie zaworki w pompie i zawór od sterowania dawką, a jak zobaczyłem wałek wom który był razem z opryskiwaczem to mi rece opadły. Plastelina, wałek rurkowy co za obciązeenie tam jest a tak go zjadlo ze prawie obróciło samca w samicy. Wniosek jakość spadła. Nie wiem jak w nowszych ale rozwadniacz też jest bez głowy, w połowie wysokości są dwa płaskie miejsca w kątach gdzie "proszki" osiadają zamiast spłynąć-powinien mieć inny kształt . NAtomiast farba jest wielkim plusem wzgledem innych producentów, wszystkie maszyny powinny byc tak malowane. Ostatnio słysząc cene nowego krukowiaka nawet nie zastanawiałbym sie i dołożył na jakąś amazonke choćby w podstawie.
  11. Azot juz w fazie 8 liści powinien być dostepny w dużych ilościach, późniejsze dokarmianie czy nawóz o bardzo późnym działaniu nie daje zwyżki plonu lecz podnosi wilgotność.
  12. rocco0987

    Pszenica Ozima i jara

    Jakie 500N ?! ,,,nie chce mi się szukać ale jeśli dobrze pamietam rekord to 16,52t przy 310 N. Azot podawany 4 razy dwie dawki w nawozie stabilizowanymj. Jeśli mnie pamięć nie myli obsada kłosów 900/m2, średnio około 30 ziaren w kłosie i b.duża masa tysiaca ziaren. Dla mnie optymalne wydaje się 600 kłosów a do tego wystarczają 2-3 rozkrzewienia..
  13. Ale mocznik na N2 wysiewasz wcześniej niż w przypadku stosowania saletry, dlatego unikasz problemu suszy, wiadomo trafi sie i taki rok jak ten ale to raz na wiele lat. Poza tym należy pamiętać że stosowanie saletry również obarczone jest stratami azotu.
  14. nie wiem jak w tym modelu ze smarowaniem ale w tucano 320 jak nie przesmarowaliśmy w terminie od razu szarpało i głośno tarło przy rozkładaniu. Wcześniej dziwiłem się czemu na rurze jest co 10 ale jednak trzeba tam dać.
  15. rocco0987

    Pszenica Ozima i jara

    Pamietam że raz jak miałem lat naście z szeryfem siałem w przerwie między świętami a sylwkiem i plon był taki jak reszty ozimin a, znacznie lepszy niż jarki..wszystko zależy od roku.... ale tak jak poprzednik pisze ciężej o krzewienie,,,,sucho zimno kwaśno nie ma kiedy powalczyć o pędy.
  16. W tamtym roku zamówiłem 32 ale wcześniej nalałem troche wody do każdego zbiornika. Przeliczyłem ile jej trzeba na to żeby wyszło 30% ale teraz nie pamietam, zresztą i tak lałem na oko według miary na mauzerze chyba nie całe 100l. Przyjechał przed tymi mrozami, bańki stały w stodole okryte starą włókniną, po wierzchu pare oszroniło do połowy ale w środku było ok bez żadnego mieszania prosto w pole.
  17. w qq nie stosowałem tylko w uprawie rzepaku. Dawałęm 55 P co wydawało mi sie mało, plon od 4 do 5,5 t zależnie od pola przy ok 200N i 160-180K. Dla porównania w lubofosce dawałem 63P i zależnie od działki ten sam plon, polidapu dałem 92P i wypadł najsłabiej ale próbke miałem tylko na jednej działce tzn niby 4t ale dużo więcej fosforu wiec spodziewałem sie plonu ok 5t. Nasunał mi się wniosek że ten "lepszy" fosfor mało daje skoro na gorszych działkach plon był tak samo słabszy jak na lubofosce, na lepszych tak samo dobry a koszt wiekszy...ile wołają teraz za NPS 1800?2000?
  18. oferował ci jakiś NP czy NPS? ogólnie timac ma bdobre nawozy może najlepsze jednak zbyt drogie w porównaniu do efektu- takie moje zdanie. To samo z dolistnymi, tu efekty są widoczne nawet gołym okiem jednak dać ponad 500 za bańke 10l to nieporozumienie, zwłaszcza jak przyjdzie taki rok jak ten. Od dwóch lat słysze że luvena ma mieć nawóz fosforowy ze specjalną otoczką zapobiegającą uwstecznianiu jednak wciąż nie ma dostępnego.
  19. moim zdaniem rozwiązanie lepsze i tańsze niż 2x saletra, ale oczywiście nie w jednej dawce. Mocznik gdzieś początkiem kwietnia i tu ważne żeby być w gotowości i wyczekać opady, jechać rozsiać tuż przed lub podczas deszczu żeby zapobiec stratom azotu. Przy dobrej glebie i obiecujących warunkach pogodowych mocznika dałbym 200 kg.
  20. rocco0987

    Ceny nawozów

    to chyba ty nie znasz chemii wiec dokształć się, albo choć sprawdź jak już zamierzasz coś podważać. Najwięcej w tym nawozie jest formy amidowej tak jak zostało to już wcześniej powiedziane. Jest to głównie mocznik z dodatkiem wapnia i odrobiną kopa z saletry. Stosowałem pod qq w tamtym roku i nie widziałem różnic pomiędzy mocznikiem a tym nawozem (oprócz ceny) ale rok był słaby dla qq. W tym roku też podałem na część pól i qq na działkach gdzie są kwaśne place rośnie normalnie a w innych latach rosła tam tylko w pas,,,jednak ciężko stwierdzić czy to zasługa nawozu bo rok był wyjątkowo dobry dla kukurydzy.
  21. bezsensowna cała masa tych filmików rolniczych..... i tak nic z tego nie można się dowiedzieć, nawet dobrze przyjrzeć się pracy maszyny bo więcej efektów cięć przeskoków niż treściwego materiału....no i same komentarze typu super sub i licze na rewanż,,, jeszcze pare lat temu ciężko było wyszukać więcej niż kilka filmików o jakiejś maszynie ale jak już to było pełno komentarzy o wydajności awaryjności itp.
  22. Muszę podać jesienią to jest bez dyskusji..dwa lata temu ustawiałem rozsiewacz do granicy -wiecie wychodziłem zobaczyć czy dorzuca włączałem/wyłączałem tarcze i na paru metrach pasami poszło sporo grubiej mocznika. Na wiosne, po zimie tragedii nie było ale 1/4 roślin wypadła a reszta wyglądała słabo. Jednak w tym miejscu gdzie ustawiałem rozsiewacz Rzepak takimi pasami jakby zimy nie widział nie dość że 100% przezimowania to liście duże i pięknie zielone. Od tamtej pory nie oszczędzam na azocie jesienią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v