rocznik 2010, nie twierdze ze to zły sprzet, na małe gospodarstwo i nie szybciej jak te 8-9 km to jest maszyna luksus, i wszystko idzie samemu naprawić. Gdybym miał gospodarstwo tak do 70 hektarów to nic lepszego by mi nie trzeba. U mnie robił przebiegu rocznie od 500ha do blisko 1000 zależy czy robione t3, ile rsm ile granula, i mam jeszcze drugi krukowiak który używam- czasem mniej czasem wiecej. Tak że belka swoje już widziała. Rama jeszcze nigdzie nie spawana. Ale amortyzacja belki to ani w jednym ani drugim krukowiaku nie chodziła dobrze, a przy wiekszej predkosci jak jest nierówno to ta ostatnia sekcja skacze w góre i uderza w dół.