Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2418
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. Ja siałem Absinta już 2 sezon,,, odmiana wysoka, bardzo dużo słomy, mimo to nie wyległa -jednak czy wytrzymałaby mocną burzę nie mam pewności. Kombajn ma w niej ciężko, młocarnia duże obciążenie, klawisze gubią trzeba kosić wolniej. Dobrze się krzewi, łan wygląda fajnie nawet w słabszych miejscach na polu, niestety bardzo choruje na kwaśnym,,, nawet tam gdzie inne pszenice nie pokazywały widocznych objawów niskiego ph ta odmiana bardzo się męczy,,, Potencjał widać że ma bardzo wysoki ale ph musi być ideolo... Ja zasieje tylko troche bo mam problemy z ph a i wylegania nie jestem pewnien
  2. u mnie też tak z 1,5 godziny po oprysku zaczeło padać, na navigatorze pisze ze 2h ale może coś tam podziała, metazachlor i tak pobierany przez korzenie wiec tu problemu nie ma. Ktoś wyżej pisał że na samosiewach u sąsiada ani dziurki a siany pogryziony - u mnie to samo.
  3. ojciec jak ubezpieczał soje w PZU to mówił że nie chcieli ubezpieczyć na więcej niż 2,5 tony że system im nie puszcza bo tyle w Polsce sie srednio kosi.
  4. no nie do konca, w poprzednim roku siałem 13 i do zimy miał mało liści, żadnej kapusty nie było,,, wcześniejsze dwa lata faktycznie jeszcze nadążał ale w poprzednim nie.
  5. u mnie też stronki bardzo nisko, z kukurydzą podobnie jak pisane wyżej.... Co do horscha maszyny twarde ale niektóre rozwiązania to już polskie grzmoty lepiej pomyślane...Mam siewnik horscha i drugiej maszyny z tej firmy napewno już nie kupie
  6. w piątek sypałem mocznik, nie było czasu przed siewem i tak wyszło...
  7. pod rzepak zawsze przed orką, pod pszenice po orce,,, jak dawałem przed orką to na słabych polach widać było pasy w zbożu jak pług odkładał.
  8. u mnie na polu do południa qq całkiem sucha, zero zieleni, 3 klasa - małopolskie....nie widziałem tej działki 2 tygodnie, wczoraj aż niedowierzałem.
  9. u mnie talerzowane jakoś ze 2 tyg temu i puste pole sucho takie ze nawet perzu od granic nie ma. dajesz glifo? Ja nawet jak miałem wiekszy prułem trzybelkowcem na poczatku wrzesnia, i później uprawowo siewny koniec września,,,
  10. horsch,,, ja bez grabek siałbym jakby było pewne ze 2 dni deszczu to wtedy ustawienie najpłycej tak żeby nawet lezało na wierzchu, inaczej według mnie nie ma sensu ta zagnieciona po kółku ziemia jak w nią swieci słonce to bardzo głeboko przesycha,, jak jest przysypane luźnym to mniej przewodzi tej wilgoci do góry.
  11. w pottingerze miałem super zagarniacz, ten typu perfekt z tymi długimi "hokejkami" , coś podobnego chyba dorobie
  12. u mnie po gradzie bardzo rzadka, odmiana niby mocno krzewiąca adelfia i jednak nie ma rozgałezień zbyt wiele.
  13. Mam grabki, tak jak mówisz bez nich bezsens bo zaraz wysycha....tylko mam ujowe grabki bo jak docisne to mi ryją razem z nasionami a jak dam luźno to są takie twarde że robi np pół siewnika a drugie pół idzie w powietrzu...musze kupić jakieś miękkie zeby na spreżynie troche sie uginały do terenu.
  14. u mnie jeszcze całkiem zielonka,,,ale zasiałem prosto na te chłody a później grad cofnął ją o 2-3 tygodnie w rozwoju. Teraz przez to sucho widać że ziarka będą bardzo drobne a dużo straków całkiem pustych.
  15. u mnie w nocy 14 litrów, miałem 13 ha zrobione trzybelkowcem ale nie było sensu w to siać i czekałem deszczu, byłem teraz zobaczyć to w spodzie ziemia dalej sucha. Większość siewu w tym roku wróciłem do orki bo wygladało to dużo lepiej jednak mój błąd bo trzeba było wywalić kółka dogniatające a siać z 4 cm, zasiałem tak 2-3 cm kółka docisneły te bryłki i troche wilgoci złapał i spadł bo głęboko przeschło...Ogólnie według moich obserwacji lepiej siało mi sie bez kółek, niby ziemia nie przygnieciona ale taka luźna wokoł ziarna lepiej trzymała wilgoć, w sensie z góry zawsze przeschło cieniej i jakoś odcinało przesychanie głebszych warstw.
  16. u mnie kiełki uschły, poczekam z tydzień zobaczyć jaka bedzie obsada bo cześć wzeszła a troche wgl nie puściła kiełka to teraz po deszczu ruszy,,, pierwszy raz mam tak że zaczał kiełkować i padł.
  17. rocco0987

    Pługi

    ile tych pługów?
  18. też tak myśle, sezon zimny i opóźniony, ostantnie dni również chłodne...
  19. ja miałem dopiero jeden rok soje ale dużo lepiej wyszedłem jak na pszenicy,,,, z reszta czy qq czy rzepak wsyztko lepsze jak ta pszenica,,,
  20. Ja tam sie na takie plony nie nastawiam,,, raczej ograniczyć koszty i zebrać 6,5-7t.... tylko nie ma bardzo z czego tych kosztów ograniczać już.
  21. u mnie jednym ciagnikiem to tak 7 uprawić i 7 zasiać to trzeba wczesnie się zerwać żeby te kawałeczki obrobić...bije sie z myślami, najchetniej też uprawiłbym wszystko i czekać na deszcz i po nim siew... na czwartek pokazują opady ale mam 2 dni wapnowania i dzień na nawozy więc nic nie uprawie.
  22. rocco0987

    Ceny pszenicy 2026

    u nas 680,,, w lokalnym skupie 3 dni temu cały plac pod chmurką zawalony zbożem, mocne nerwy mają.
  23. navigator też komosy zbytnio nie rusza, już nie raz dawałem 03 i ją pokreciło na jakiś czas i odżywa, może jakby się wstrzelić w bardzo małe roślinki ale one też zazwyczaj na raz nie wschodzą.
  24. miałem w tym roku na jednej działce 8t z ha a wygladało tak że ziemie było widać i rzędy po siewniku, czarne, paskudne, niskie- nie wiem z kąd to naleciało, pojechałem na drugą działke wygląd super no to myśle sobie 9-10 mamy skoro tam bylo 8,,,, nawet 6,5 nie uleciało.
  25. u mnie w sierpniu zeszłęgo lata był jeden tuż przed siewem rzepaku 11 litrów ale było tak sucho ze na niektórych działkach po kopnieciu bryły pod spodem nadal było sucho. później tak jak u cb dopiero połowa września. Ten sezon do samego siewu nic nie ruszam stoi ścierń, tego samego dnia bezorkowiec i siew, jak bezorkowiec bedzie słabo wyrzucał wilgna ziemie to pług chyba że beda pokazywali deszcz to zdłutuje wszystko żeby w to napadało i bede siał jak góra przeschnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v