Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2417
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. U nas jak jeszcze hodowali tuczniki to wujek miał kupioną taką pompe ręczną, z jedej strony ssawka do zbiornika z cieczą a z drugiej lanca od opryskiwacza plecakowego, jeden pompował a drugi bielił tą lancą, co pewien czas po kielichu i jakoś ubywało.
  2. rocco0987

    Rzepak Monolit

    ja w tamtym roku dałem 200 kg saletry na pierwszy strzał nawet na te mizerne i byłó i 8 ton, ponad 200 wydaje mi się za dużo lepiej dołożyć do drugiej dawki, oczywiście o pszenicy mowa. na rzepak dawałem juz 250 saletry bo warunki były w miare a z wjechaniem później moze być problem.
  3. Tam chyba powinna być tuleja pewnie smarowane za często nie było w dodatku z czasem sie zużywa, ciekawe ile tak już pracuje.
  4. też mam 2x wielton 10 ton. jedna 2010r druga 2013r. W starszej jedna burta od słupka jest bardzo nieszczelna, w dodatku na tylnej powychodziły pęcherze i odlatuje farba(cała burta) no i wybuliło jedną opone -nadlewki. W nowej pęcherzy jeszcze nie widze i jest szczelna ale pare elementów jest z cieńszego materiału niż w starej np skosy nad burtami pod plantekę, pozatym leje już olej obok dźwigienki do wyboru która przyczepa ma kibrować a używane to było może z 20 razy. W starej też musze rozbierać jeden tłok hamulcowy bo ucieka powietrze i jak postoi 10 min trzeba dobijać powietrza zeby ruszyć. Plus ze wchodzi 12 ton pszenicy
  5. ja miałem dzisiaj jechać ale kropi i błotko się zrobiło.
  6. u nas we wsi przy 360 mają zrobione 100 x lepiej. Jest wyspawany stopień jakies 20x30 cm i zamontowany przed wejsciem i kołem tak ze idealnie sie wchodzi. Coś jak w tych nowych traktorach tylko sporo większy z żebrówki żeby błoto się nie zbierało tylko przelatywało. Na takim nie ma szans sie ślizgnąć czy zachaczyć
  7. w tamtym roku problem z parametrami był u prawie wszystkich, trzeba było by sypnąć dużo więcej azotu zeby przy tak ogromnych plonach nabić parametry. Zawsze dawaliśmy jakieś 160-180 N i w parametry nieraz w młynie nie chcieli wierzyć ale jak nie sucho nie mróz to grad itp i plon był 5-7 ton a w tamtym roku pogoda lux i 7,5-10 ton. Nawet był facet z firmy od nawozów u mnie i narzekałem mu że pszenica dużo pięterek zrzuciła to mówił że miał jakieś urzadzenie do badania potrzeb azotu w pszenicy i mówił ze u niektórych co dali tyle co ja wychodziło ze pasowało dać jeszcze z 200 saletry.
  8. rocco0987

    Rzepak ozimy Sidney

    U mnie późno siany to na niektórych polach strasznie malutki.
  9. nie wiem jaki w twoim jest podnośnik- twój jest z tej samej serii RC/PC co mój? bo ta zwykła seria 6000 miała chyba słabszy podnośnik. U mnie podnosi zestaw bez problemu z 800 kg pszenicy, a siewnik do qq zasypany na full waży 3,5 tony i też daje rade. Na przednim podnośniku mam 900kg- do pottingera jest idealnie a do 3,5 tony troche mało pod góre ale da sie opanować.
  10. my kupilismy 2 lata temu zestaw pottingera 3 metry, siewnik mechaniczny nabudowany z nadstawką, brona nie wwzmocniona chyba 302 czy jakos tak w każdym razie ta słabsza wanna. Ciągnik miałem do tego NH 6030 117 koni tylko z wersji RC/PC czyli coś jak teraz te mniejsze T7. Jakoś sobie radził, później tuning na 160 koni. Zależy jakie masz pola ale u mnie 117 koni zdychało a po tuningu nadal za mało. Jakoś się robi jednak na moich polach 200 koni było by optymalne. Pod górę max 5/5 km/h a jak rędzina i 1000 wom to i 3 km/h. Aha no i u mnie w przeciwieństwie do wielu nh powerboost działa i przy obciążeniu dodaje koni więc coś tam więcej tych kucy jest ale raczej nie tyle co podają w broszurach.
  11. moze to byc tak jak u mnie w Same zatykanie sie dopływu paliwa. Pompka była wymieniana, rurki, przewody i nic... co troche pochodził to zaczynał spadać z obrotów, krztusić się i gasnąć. W końcu odkręciłem ze znajomym zbiornik paliwa i okazało się że na końcu wężyka była taka siatka która miała chronić żeby nie zassało do tego węzyka syfu. Ale wężyk był taki długi że ta siatka tarła o dno zbiornika i przetarła się a wtedy zassało dużego syfa z paliwa. Ten farfocel utknął na kolanku wężyka w zbiorniku, nie przemieścił sie dalej wiec wymiana reszty przewodów czy dmuchanie nic nie dawało. A jak chciałem dmuchnąć do zbiornika to ta przetarta siatka miała dziurke wytartą tak że blokowała ten syf przed wydostaniem sie z wężyka i wracał on tylko do dołu tego przewodu a przy odpalaniu znowu zasysało go pod to kolanko i zatykało przepływ prawie całkowicie. jedyne rozwiązaniem było wyjąć zbiornik i dmuchnąć od spodu- wystrzeliło jak nabój. od ręki pomogło.
  12. zawsze dawaliśmy z ojcem na wiosnę około 170N --> 3X saletra albo saletra/sulfamo/saletra. W tym roku kupilismy sulfamo a później wjazd z monolitem i koniec. Starszy twierdzi żeby ograniczyć do 140N bo z tych nawozów azot jest lepiej przyswajalny i nie ulotni sie go tyle więc działanie bedzie równe 170 danego w saletrze jednak boje sie spadku plonu ;/ próbował ktoś takich cyrków i porówywać do zwykłego nawożenia saletrą? czy faktycznie mimo ze tego azotu pójdzie mniej to nie uotni sie i przyswoi sie go wiecej? Na dwie działki i tak myśle posiać moczniku dla konfrontacji z monolitem.
  13. rocco0987

    Prawo jazdy "T"

    Ja uczyłem sie na c360, instruktor przyszedł kazał podjechać pod przyczepę a ja omało go nie rozjechałem i mówie mu że hamulcy wgl nie ma. Pokręcił nosem i kazał tak jeździć jak sobie dam rade,, a jak nie to cieżko bedzie bo raczej w najblizszym czasie tego nie naprawią gdyż nie ma ruchu na kategorie T i sie nie opłaca naprawiać. Więc jeździłem tak bez tych hamulcy a on załadował sie w auto i pojechał do domu kazał później odstawić usrusa i zostawic kluczyk to później wezmie. Jak zajechałem na egzamin patrze wtf?! stoi zetor. Podrapałem sie po głowie bo nigdy w takim nie siedziałem ale wyjścia nie było. jak przyszła moja kolej i miałem wymienic i pokazać wszystkie te podzespoły powiedziałem tylko gdzie jest miarka oleju i zbiornik spryskiwacza a jak chce reszte to bede szukał i znajde bo to rzadna filozofia ale pierwszy raz widze ten model ciagnika na oczy i to troche zejdzie więc machnął ręką i kazał cofać do przyczepy. A na miescie miałem taki lajt że sie nie spodziewałem, tylko wspomniałem egzaminatorowi ze mamy wieksze gospodarstwo jak zaczał sie dopytywać a co, a gdzie, a jak,,,i wcale nie patrzył jak jade tylko słuchał co mu plote hehe. A był przedemną chłopak zdawał już 5 raz i uwierzycie że na placu podłączł światła od przyczepy i nie mógł włożyć wtyki..Czemu? Bo gamoń wsadzał do góry nogami, nie wiem gdzie on sie urodził, przecież jest wyciecie we wtyczce dziecko by trafiło. A on tak pchał że w końcu rozerwał wtykę i była przerwa bo egzaminator musiał jechać na miasto po nowy kabel-facet oczywiscie od razu po tym oblał.
  14. kupiłeś tego axiona? Mieliśmy oferte w tamtym okresie na 830 za 420 na full opcji tylko z hexashift bo taka skrzynia mnie interesowła.
  15. hehe u mnie pod góre to by trzeba było drugiego takiego zapiąć żeby wyciągnąć 4 skiby
  16. No ja też ciekawy jestem jak jest z dokładnością działania tego limitera? wgl jak jest z równomiernością w rozsiewaczach uni? ja mam bogballe i ma odwracanie obrotu tarcz do siewu od granicy, proste w obsłudze i dokładne.
  17. tamtej jesieni za 830 z hexashift na full opcji 420 netto ale juz rok minął wiec ceny pewnie sie zmieniły.
  18. rocco0987

    Pszenica Salior

    na żywo ten przechył musi być naprawde nieprzyjemny,, nie raz robiłem foto traktora na górce czy przechyliźnie i najczesciej na zdj wzniesienie ginie prawie całkowicie. Również ciekawy byłbym jak ci plonowała? U nas mieliśmy ją pierwszy raz i zawiodła mnie bardzo. Cos ją zaczeło meczyc, liście zmarniały pożółkły, później zrzuciła pięterka do 5-6 i dała tylko 7 ton a była na dobrych działkach z identyczną ochroną jak reszta pszenic.
  19. rocco0987

    Pole po Geofizyce

    Ja też wole zeby u mnie nic nie znaleźli aczkolwiek z tego co mówili to jeździli tymi maszynami bo wcześniejsze pomiary z przed lat wykryły złoża a to tylko dokładniejsze badanie. U mnie jeździli w tamtym roku tak jakoś poczatek marca i pół wsi zrobili za sucha, prawie bez kolein a druga czesc po deszczu i rowy tak jak tutaj na zdj. Najgorszy rzepak bo opryskać to to był wyczyn mimo ze rydlem równałem przeciecia ścieżek technologicznych z ich koleinami.. Ale co do odszkodowań to kasa była znakomita, nie wiem ile wam dają ale u nas to nie było odszkodowanie tylko zarobek dla nas. jak dla mnie za te pieniadze sam zapraszałbym ich zeby sobie pojezdzili po moich działkach.
  20. rocco0987

    Claas Avero 160

    boku 27 w pełni sie zgadzam w tym roku spokojnie kosiliśmy około 110 ton dziennie wyjeżdzając dopiero o 12 na działkach max 2,5 ha wielkości i mase przejazdów. Gdybym miał pola o wiekszej powierzchni 150 ton zrobi bez zadyszki. Tomek90 No okazuje sie ze słabo czytasz bo napisane wyraźnie ze widziałem i marnie to jeździło... w porównaniu do nh z tym samym pługiem zielony chciał sie zesrać. A w tamtym roku miałem juz nowa wersje motor FPT i jeździło to pięknie chociaż dużo poślizgu łapał jak na taką mase w 4 obrotowej ale w polu był beton.
  21. rocco0987

    Claas Avero 160

    u nas 320 tniemy około 100 zbóż plus rzepak plus 200 kukurydzy i nie ma problemów, jedynie to czesto tracimy czas i wydajnosc bo są dużę przechyły a nie wyposażylismy kombajnu w poziomowanie sit niestety i czasem trzeba powolutku na przechyłach,,, czytałem ze niektórzy biorą 320 na 70-100 hektarów to trzeba kupe lat zeby odbić ten kombajn. Słyszałem tez ostatnio ze claas zszedł cenami za avero na poziom nh, a jednak awaryjnosc tych zółtych jest różna, u nas w claasie 2000 godzin i wymienione 3 łożyska 1 pas 1 czujnik i naprawde widac ze sprzet jest zrobiony konkretnie i złoży jeszcze setki hektarów. Wokolicy kupili pare nowych nh i ciagle słysze o awariach a w żniwa nie mogłem sie doprosic serwisu o przyjechanie do mojego traktora bo mieli taki natłok pracy przy kombajnach..A nawet jakby nie trafić na awaryjny egzemplarz to i tak nie wiem czy jakościowo nh dorównuje claasowi, po parunastu setkach hektarów bedzie juz mocno rozbity a claas dalej bd sie kupy trzymał. Co do traktorów claasa to nie spotkałem sie chyba jeszcze z pochwałą, sam widziałem axiona na silniku jd to żal było patrzeć ale w tamtym roku miałem na testach nowego axiona na silniku tym co w nh i powiem że raził sobie lepiej niz mf i jd, a jak z awaryjnoscią to juz ryzyko pewnie, po paru latach okaze sie czy sa awaryjne, natomiast ja po tym co zaprezentował ten ciagnik u mnie kupiłbym go bez wachania. Nh mam i raczej bym sie w to juz nie pchał chociaz ciagnik jako tako radzi sobie w robocie na spory plus ale rozwaliło skrzynie a jak naprawili to zaczeło szarpac i serwis nic na to nie poradzi kazali tak jeździć, czuć ze to nie pochodzi.
  22. Co do tuza to mozna dyskutować ale 4x4 moim zdaniem wcale nie jest bezsensowną przeróbką. Co prawda masz racje że są to ciągniki niezbyt mocne ale w moich okolicach wwszystkie mniejsze gospodarki opierają się jedynie na c360 i ten ciągnik musi wykonywać wszystkie prace od jazdy z wózkiem do orki i uprawy. Na równinach i piachach mozna orac, ale u nas ziemie mamy cięzkie i pagórkowate wiec 60 nie może wyciągnąć pługa 2 skiby bo kopie w miejscu. Taki naped ulzyłby prace nie jednemu rolnikowi z mojej okolicy a paliwa też by sie zaoszczedziło gdyby ten ciagnik jednak orał a nie kręcił w miejscu.
  23. rocco0987

    MXL 5500

    ile taki? jakie zmiany konstrukcyjne zostały wprowadzone?
  24. mamy v&n na azurach i wzgledem poprzedniego pługa tej samej marki z odkładniami pełnymi idzie duzo ciezej a brył jest tyle ile było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v