Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2423
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. rocco0987

    Uprawa bezorkowa

    Na cięzkiej ziemi też robisz ST czy tylko na lżejszej? u nas widze jeden poszedł mocno w ST ale kukurydza nie wygląda zbyt szałowo, dodatkowo tragiczna erozja, u mnie burze zabrały sporo ziemi przy rządkach ale u tego goscia w ST dramat.
  2. bacara na taką wychodzącą częściowo pszenice nic nie uszkodzi? zostało mi troche środka a w tym tygodniu może ostatek z ładną pogodą?
  3. ta normalnie,,, wrześniowe pszenice już powinny mieć widoczne rozkrzewienia, tym bardziej że pogoda jest podganiająca.
  4. jeszcze 3 ha i koniec, ale jeszcze nie zaorane... u was też w tym roku pszenice tak słabo rosną? zasiane płytko, wilgoć jest, temperatury wysokie a pszenice stoją w fazie 2 -3 liści.
  5. zawsze "mówiło się" że vario zaczyna się sypać przy 8-9 tyś godzin, te z CNH wytrzymują ponoć dłużej tak jak piszesz.. Mam ferdka na vario, i jeździłem NH n autocomandzie, ,, NH miał duże straty mocy, nie było czym jechać- chyba że akurat trafił mi się model z jakąś wadą.
  6. Jak bezstopniówka to tylko fendowska,
  7. Nie lubie takiego wyglądu stron, z takim układem i delikatnymi oddzieleniami wszystko wygląda jakby było ciągiem razem.... musze sie mocniej skupić nad tym co jest do czego. Mi sie na to źle patrzy.
  8. Mam obie te odmiany, Balitus jak dasz regulacje w dobrym momencie to nie ma szans żeby wyległa, jednak tak jak napisane wyżej ta odmiana bardzo słabo się krzewi, według mnie już za późno na nią.
  9. Mam go na dzierżawie, poprzedni właściciel (nie ten obceny) jakieś 40 lat temu ponoć próbował tej uprawy,,, przez lata, jeszcze zanim wziąłem te dzierżawe widziałem jak rośnie w jednym miejscu które nie było uprawiane, ale obecny właściciel miał to w d*pie nic z tym nie robił i później rozniosło się po całej działce,, co gorsza teraz chyba sam na pługu przeniosłem na następne pole.. dziadostwo nie do wytępienia w uprawie,,,jak jest z lat w jednym miejscu to kukurydza nie ma szans, przerośnie i udusi. najgorsze że zostanie troche korzenia na maszynie i można roznieść sobie po polach. próbowałem glifo ręcznym tak że ż roślin aż się lało a za rok i tak odrasta.
  10. fluroksypyr i chlopyralid,,,,Ja walcze z topinamburem i po 2 latach glifo brak efektu, te dwie substancje znalazłem jako zwalczające uciązliwą nawłoć która jest z tej samej rodziny co topinambur. Prysnąłem w tym roku i bardzo długo go kręciło ale usechł, zobaczymy czy odrośnie za rok,,,gałęzie wierzby które złapały troche tej mieszanki momentalnie uschły.
  11. Sam przyznaj że celowanie w 5t to odklejenie, zwłaszcza na początku już podczas zasiewów,, jest to oczywiście osiągalne ale nawet robiąc wszystko na tip top mało który sezon pozwala na taki plon, ba większość ludzi starając sie nie może ustabilizować plonu na poziomie 4t. W tym roku mój znajomy zebrał średnio 4,6t, nie powiem ci kiedy dokładnie siał, ja robiłem próby 1 września to pamietam że on pare dni później- pewnie gdzieś około 4 września .
  12. a no właśnie, młynka też nie mam, pszenice zaprawiam taką jaka wyleci z kombajnu i w pole.
  13. wiosna normalnie, czyli w moim wypadku 2 zabiegi-regulacja i płatek, azot 190N na raz byle troche było w formie amidowej ale bez inhibitora.
  14. Macie jakiś pomysł na odseparowanie połówek z soi? nie chce mi sie tego nigdzie wozić, jakieś sito ręczne jakby zdawało egzamin to na sianie machnąłbym raz dwa.
  15. U nas od paru dobrych lat sieją do 15 września i rzepaki są normalne, może nie na rekordy ale te 4 wydawały, Sam ostatnie 3 lata siałem 6-9 września i miałem zawsze 4 z przodu, do tego żadnej regulacji czy robaka.... w tym roku mi to nie wypali bo źle zasiałem i brakuje obsady, zasiałem na wierzchu ale wał robi tunele które później zamuliło... jednak patrząc po okolicy mase rzepaków zasianych w terminie powschodziło dopiero po 10 września i jeszcze z tydzień a ziemi nie będzie widać, do końca listopada będzie kapusta jak trzeba.
  16. no żebyś widział, jak miałem stary siewnik to nie miałem takich cyrków, w tamtym roku zmieniłem i rzepaku nie idzie tym złomem zasiać,,,na szczęście 30 hektarów mam normalnego.
  17. Mam rzepak po bezorkowcu , są zryte tylko 2 małe place(jakieś 2 metry średnicy każdy), a pole obok stoi nie ruszana ścierń to tak zbombardowały że mało gdzie widać słome. Jakby tak zrobiły w rzepaku to do kasacji. Gorzej ze ślimakami i myszami, od granic po 2 metry wpędzlowały do zera, część co siałem we wrześniu to dość że słabo powschodził to wykończyły z 13 ha może z 5 zostanie takiego na 2 t reszta pod pług.
  18. Mój znajomy, mały rolnik miał pierwszy rok i zebrał ponad 4t z hektara przy minimalnych kosztach, za rok zasieje pewnie z pół areału bo według zboża zarobił ze 3x tyle a i stanowisko pod pszenice w końcu odmienione a nie tylko zboże po zbożu.
  19. U mnie siany 27 sierpnia ma już 8 liści, aż za duży.
  20. Ja siałem 9 września ale coś nie rośnie, słabszy jak u ciebie, nie wiem może to przez bezorke, bo u znajomego po orce widać że rośnie w oczach a ten mój tak stoi i się kisi. Narazie czekam z odchwaszczaniem jak najdłużej żeby niczym go nie hamować.
  21. rocco0987

    Uprawa bezorkowa

    no pewnie że załatwie, raz to w susze poplon za kolana tak orałem,,, a i myślisz że w susze, rzepak taki który był zatalerzowany i urósł po kostki nie wypije wszystkiej wody jaka jest? Taki sam beton. Były takie lata i normalnie uprawowo siewny aktywny z wałem pakera w to i zasiane. Poza tym robiłem w susze bezorkowcem i pługiem, skały wychodzą w obu systemach jednak po orce jest też sporo sypkiej ziemi, troche wirówka rozbije i ziarno jest przykryte, Po bezorkowcu pole jest równiejsze ale jest masa większych i mniejszych brylsk a sypkiej ziemi już tak nie ma i siewnik nie ma czym zakryć nasion.Przynajmniej na moich ciężkich glebach. Dlatego jak robię bezorkowo to nie trzymam sie zbytnio terminów tylko wjeżdżam jak gleba jest lekko wilgotna i sypka, za mokro robi kluchy, za sucho brył takie twarde jak kamień. Wiadomo jak ktoś ma większe siły przerobowe i mniejsze rozdrobnienie to jest w stanie sensowniej to zrobić, sam bezorki dopiero co się uczę i po trzech latach widzę że wymaga dużo więcej wysiłku -podkreślam w MOIM przypadku.
  22. rocco0987

    Uprawa bezorkowa

    zebrać raps w połowie lipca, zatalerzować po 2 tygodniach jak powschodzą pierwsze samosiewy to to co jeszcze później powschodzi to do orki w październiku i tak jest dżungla, robactwa bedzie tyle samo. Z resztą jak jest rok na insekty czy myszy to wszedzie tego pełno niezależnie od rodzaju uprawy. Narobić sobie przejazdów pomijając zużycie paliwa i maszyn to dodatkowa erozja, u mnie na tych pałygach puste pole w okresie burz to zabójstwo pola, woda zabierze wszystko co ruszone. Jednak żeby nie było że ja tak notorycznie zostawiam po sieczeniu i dopiero orze, po prostu zdarzyło się tak raz czy dwa z braku czasu, i całą uprawe z siewem ogarnąłem w 2 przejazdy.
  23. rocco0987

    Uprawa bezorkowa

    perz z granicy zawsze ci zejdzie w pole, nie spalisz granicy do zera bo sąsiadowi załatwisz uprawe, oczywiscie można by było np po żniwach opryskać jak pola puste ale weż opryskaj 200 czy więcej działek, brakuje czasu na podstawowe zabiegi a nie jeszze sobie dokładać.. A zmianowanie u nas w okolicy jest idealne pod wzgledem zwalczania perzu bo na polach czesto jest kukurydza/
  24. rocco0987

    Uprawa bezorkowa

    U mnie bezorka tylko pod rzepak i po rzepaku pod pszenice...niestety rozdrobnienie działek nie pozwala na za wiele, bezorka to jednak więcej przejazdów a u nas brakuje na to czasu. Np w niektórych latach po rzepaku nic nie robiłem tylko orka takiego odrostu w kolano później uprawowo siewny i w 2 przejazdy pole zamknięte, teraz jak widziałem dużych gospodarzy co robią bezorke to po rzepaku 2x talerzówka, kultywator i uprawowo siewny, uproszczenie to żadne a i tak od granic w pszenicy mase perzu... gdzie w orce tego problemu tak nie ma. Jescze te 30 cm perzu od granic na działce 20 ha to śmiech ale u nas działki tak średnio 1,5 ha. W rzepaku chętnie przeszedł bym na strip till tylko chyba musze skonstruować jakąś własną prostą maszyne bo ceny i rozwiązania fabryczne są dla mnie nieakceptowalne.
  25. po co aż tyle? na etykiecie jest chyba 045?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v