Mam go na dzierżawie, poprzedni właściciel (nie ten obceny) jakieś 40 lat temu ponoć próbował tej uprawy,,, przez lata, jeszcze zanim wziąłem te dzierżawe widziałem jak rośnie w jednym miejscu które nie było uprawiane, ale obecny właściciel miał to w d*pie nic z tym nie robił i później rozniosło się po całej działce,, co gorsza teraz chyba sam na pługu przeniosłem na następne pole.. dziadostwo nie do wytępienia w uprawie,,,jak jest z lat w jednym miejscu to kukurydza nie ma szans, przerośnie i udusi. najgorsze że zostanie troche korzenia na maszynie i można roznieść sobie po polach. próbowałem glifo ręcznym tak że ż roślin aż się lało a za rok i tak odrasta.