u mnie umberto bardzo opóźnione długo wydawało się że wgl nie puści bocznych rozgałęzień i był taki w kostke, pąki miał właśnie tylko przy liściach.... teraz pogoda nie pozwala wjechać z zabiegiem a wybujał na jakieś 1,6m, próbowałem na siłę dzisiaj zrobić zabieg bo mam tylko 15m lance to za traktorem tragedia połamane w iment a w połowie i tak zgonił mnie deszcz, z resztą nie wiem co robić czy pryskać czy zamknąć oczy i zostawić.