ja zazwyczaj miewałem średnio 130-150 łuszczyn i sypał lekko ponad 4 tony ale piękne długie łuszczyny, odmiana marathon której już nie ma, w tym roku mam arkansasa i wiele łuszczyn sie nie zawiązało (pół pędu głównego brakuje), a z tych zawiązanych dużo takich po jedno dwa ziarna, licząc łuszczyny też wychoodzi coś w okolicy 130 ale w marathonie było po 30-36 ziaren a w tym lipka. Miałem już 2 razy rzepak LG i zawsze mnie mocno rozczarowywał i w tym roku zanosi sie na to samo. Jeszcze taka ciekawa sprawa że na najlepszej ziemi jest najgorszy- najsłabsze łuszczyny i pęd główny poprzestrzelany, a na skłonach do słońca gdzie zawsze nic nie wygląda zbyt rewelacyjnie teraz rzepak sie patrzy. Druga odmiana którą posiałem- umberto wygląda normalnie, łuszczyn od groma, nawet nie liczyłem ale napewno ponad 250 na roślinie ale przede wszystkim bardzo mało nie zawiązanych łuszczyn i praktycznie bez tych po jedno dwa ziarna.