Trochę jeżdżę po kraju i jeszcze nigdy nie widziałem żeby ktoś w grudniu albo styczniu wjeżdżał opryskiwaczem w pole.
Jedynie co najwcześniej zauważyłem to w lutym sieją nawozy.
Zaczepy przeważnie montowane były przy HL-kach i nie tylko, czasami można znaleźć prawie nowe od przyczep.
Sprawdza się w ten sposób że jak podniesiesz wajchą do góry ma trzymać a jak podbijesz bolec do góry (np: kawałkiem brechy) to ma opaść.
Najlepsze i najbardziej trwałe są złącza typu VOS. Są mosiężne i z podwójnym oringiem gwarancja 100% szczelności.
http://www.tirmax.pl/zlacza-proste-c-2_3.html
Od dawna masz doczynienia z C-360? Po pierwsze zablokuj wajchę śrubą radełkową m8 a po drugie maksymalne opuszczenie jest gdzieś w połowie tarczy, chodzi oczywiście ustawienie pozycyjne.