A żebyś wiedział że lubię 😁. W pracy mam normę na jednym procesie 105 na godzinę a ja robię przeważnie 140-150. Także tu trafiłeś panie.
Jeśli robisz sam, to ok. Ale jeśli pracują z Tobą inni, to współczuję im takiego kolegi. Rób zadaną normę, i nie rób ponad nią. Bo z czasem przez Twoje wyniki, podniosą normę wszystkim, a to się może innym nie spodobać.
Najgorsze w tym wszystkim jest ustawienie tych lamp, by nie oślepiały (bo swiecą naprawdę mocno). Niby na postoju ustawione dobrze, a tylko podepniesz z tyłu ciężką maszynę i jedziesz po dziurach, do tego jeszcze jak nieodpowiedni balast z przodu wisi to miękka oś zaczyna trochę pracować za mocno i zaraz co drugi długimi mruga😃
r10 dotyczy tylko zakłóceń elektromagnetycznych. W samochodach tak się nie rzuca w oczy, ale w ciągnikach i owszem. Bardzo mało ciągników wychodzi z seryjnie montowanymi światłami mijania w technologii LED. Ale różnica w oświetleniu jest kolosalna. Mam w MF 5s fabryczne mijania i długie LED, to jest przepaść w porównaniu do halogenowej żarówki.
też miałem wymienić u siebie w MF reflektory mijania i drogowe na LED, ale pojawia się problem z homologacją. zazwyczaj mają tylko tą r112, czyli dla reflektorow dalekosiężnych. Trafisz na upartego funkcjonariusza i robi się problem.. Bo tą homologację r112 różnie interpretują..
A można wiedzieć co za producent tego ładowacza i osprzętu? Mam ładowacze quick i stoll, a do nich osprzęt metal-fach, quick i sonarol. Wszystko na euroramce i wszystko pasuje do siebie idealnie. Podejrzewam, że ten ładowacz i osprzęt to jakaś garażowa robota, oddaj to i kup gdzie indziej lub niech poprawią. Po to są te systemy mocowań euro, SMS, czy inne by nie było potem kombinacji przy agregowania osprzętu.
Jeżeli już poprawiasz kolegę, to popraw dobrze bo na zgłoszenie i o rozpiętości do 7m można postawić budynek gospodarczy/ wiatę związane z produkcją rolną do 300mkw, a nie 150
Rozmawiałem z handlowcem Masseya, to jeśli przy zamówieniu ciągnika nie sprecyzujesz jaką markę opon chcesz, wtedy wysyłają ciągnik na losowo wybranych. mój przyjechał na mitasach, a już pozostałe z tej samej dostawy na Bkt i alliance
w latach 80tych Jak była sama c325 to ojciec obrabial około 16ha. Później dokupił ziemi, zrobiło się 40ha i nabył na przydział nowego MTZ 82. Ale teraz jest ponad 80ha do obrobienia to i ciągniki większe potrzebne. Może i mniejszymi by się to zrobiło, ale czasu brakuje by mniejszymi to ogarnąć. Druga kwestia, to brak ludzi do pracy. Kiedyś w każdym domu było kilka dzieci, które szły i robiły, teraz tak już nie ma.