może nie zawadzasz o linie, ale tak jak Ciebie mało interesuje co jest na innych wioskach, tak policji w razie kontroli też będzie mało interesowało to że nie zawadzasz, ale mandat mogą wręczyć za ponadgabarytowe rozmiary(4m wysokości) . Mi to nie przeszkadza jak jeździsz, tylko trzeba być świadomym ewentualnych konsekwencji 👍 W mojej okolicy policja potrafi zatrzymać jak widzisz nawet jeden rząd beli, a nie masz ich w żaden sposób zabezpieczonych pasami. Albo ktoś ci przywiezie pasy i zabezpieczasz, albo nigdzie nie pojedziesz dalej
jeśli nie przekraczasz tych 4m wysokości, to możesz tak jeździć. Gorzej jeśli przekroczysz i zerwiesz linie napięcia/telefoniczną lub trafisz na upartego funkcjonariusza. Koszty będą liczone niestety w grubych tysiącach. Znajomy kiedyś nie wyjął ramion do transportu w zgrabiarce dwukaruzelowej. minimalnie , ale zahaczył o kabel energetyczny. Zerwał z słupa i szczytu domu. Przyjechała policja, zmierzyła zgrabiarke, wyszło ponad 4,5m. Poniósł koszta naprawy linii blisko 10tys.
Trochę źle to ująłeś. Zwykły hipol ma również klasę lepkości 80w90, ale nie czyni go równym z olejami z listy. Owszem parametry powinien mieć te same, ale jednak Hipolowi daleko z jakością do tych ze zdjęcia. Czemu zamiast Oleju Silnikowego Fuchs, Valvoline czy tam Motul nie wlejesz zwykłego Turdusa? Klasę lepkości będzie miał tą samą, ale jakość zupełnie inną.
bardzo dobrze. Mam ją od nowości, czyli od 2012r. Rocznie kosiła około 90-100ha. Do tej pory wymieniona tylko tulejka od centralnego zawieszenia i jeden ślizg.
Zazwyczaj podaje się masę bez dodatkowych obciążników. Co z tego, że obwieszę ciągnik ważący 6ton obciążnikami i będzie ważył 8-9ton, jak automatycznie zmniejszam możliwość agregowania ciężejszej maszyny, bo przecież ciągnik też ma dopuszczalną masę całkowitą
1634 bez obciążników waży trochę ponad 5 ton, więc nie wiem skąd takie info. Kolega ma 1634 z przednim tuz i wom, do tego ładowacz i obciążniki na tylnych kołach i trochę mu do 7t brakuje.
Tych trójkątów czasem brakuje. Miałem takie w stollu i mam też w drugim ładowaczu na MF 7615. Spore udogodnienie. Ta ramka owszem trochę delikatnie wygląda i ciężej trafić na haki w osprzęcie, ale za to lepsza widoczność. Na zdjęciu ładowacz około 0,5m od ziemi, a ramkę i gniazda hydrauliczne z poziomu kierowcy widać b. dobrze.
Do tego dochodzi sprawa drugorzędna, ale również miała wpływ. Wygląd z zewnątrz i wewnątrz. MF był bezkonkurencyjny case maxxum 125 z tuzem i wom i rezerwa paliwa 6640kg naxxuma porównywał bym raczej do MF 6s
case maxxum 125 z tuzem i wom i rezerwa paliwa 6640kg Myślałem o nim, ale ostatecznie padło na MF. Lepsza widoczność przy pracy z ładowaczem, bardziej skrętny. No i cena. Case w tym wyposażeniu co MF wychodził drożej.
Skoro twierdzisz, że ciągnik bez amortyzacji osi i kabiny jest "bardzo wygodny i stabilny" to mam wrażenie , że nigdy ciągnikiem z takim wyposażeniem nie jeździłeś.
obsługuje się dobrze, bo używasz tylko tej małej kulki, a dżoj jest na giętkim pręcie więc można sobie odgiąć w dowolnym kierunku. Ale właśnie pisałem z handlowcem od którego kupiłem ciągnik, i będą próbowali podpiąć ładowacz pod tego małego dżojstika.
będę jutro w serwisie to zapytam czemu podłączyli tak kiijowo. Tuz obsługuje tym małym po prawej.
TUZ zazwyczaj jest podpinany pod tylne wyjścia, nawet w konfiguratorze podają taką informację (bynajmniej w Case). Jeśli brał oryginalny ładowacz to automatycznie powinno mu narzucić że muszą być 4 elektrozawory. Poza tym jakiś youtuber pokazywał, że ten joystick to jest nieporozumienie, bo żeby otworzyć chwytak musi nacisnąć guzik i pochylić joystick w bok, a powinno być to programowalne pod przycisk, czego podobno nie da się zrobić 🤷♂️
Tutaj TUZ jest podpięty prosto w rozdzielacz, a nie pod tylne wyjścia. Ciągnik był wzięty z placu bez ładowacza.