Jakie to jest odpowiednie nawożenie w lucernie? Też myślałem że jak susza to nie ma co liczyć na plon. Mam prawie wszystko zasiane trawą i tak jest, że jak sucho to drugi pokos jest słaby. Ale często pomagam sąsiadowi przy zbiorze trawy w pryzmę. Z kolei on ma wszystko obsiane lucerną. I Różnica między I a II czy też III pokostem na obszarze 17ha to jest raptem 2-3 przyczepy. Pierwsza sprawa wapnowanie czyli pH. Druga nie napierdzielać azotu na lucernę, bo będzie jej z roku na rok coraz mniej. Nie żałować PK. Dać jesienią przykładowo gnojowicy, a wiosną PK mineralne, i nie poruszyć, a sypać.😉
daj deszczu to będą obfite, w tym roku nawet z lucernami ciężko było to słabi pagaje bo jak dobrzy to samoloty z zrzutem kupują 😄 W tym roku było sucho, ale w lucernie nie było widać suszy. Drugi i trzeci pokos prawie nie odbiegał od pierwszego. Grunt to odpowiednie nawożenie i pH
Do boku tak naprawdę ma tylko dwie zalety. Cały materiał jest ruszony i przy słabej trawie masz potem mniej przejazdów prasą/przyczepą, ale siejac lucernę masz wszystkie pokosy równe🙂. Minus jest taki że jest bardzo długa (nie pomaga w manewrowaniu i garażowania, Wałki zgrabione przez nią tak jak jeden tu człowiek pisał są zbite bardziej niż po tej do środka, Po grabiacej do środka wałki są ładniej, równomierniej uformowane. W zgrabiarce do boku zawsze jedna gwiazda ma dużo ciężej od drugiej bo musi przerzucić dwa razy tyle materiału przez co przekładnia i ramiona tej gwiazdy mają dużo krótszą żywotność.
Kiedyś w Kubocie m110gx wysiadła mi sprężarka klimatyzacji, a dokładniej sprzęgiełko od niej. Zadzwoniłem do serwisu Aldo zapytać o cenę. No i mówią, że samo sprzęgiełko ciezko dostępne, ale kompletnat sprężarkę mogą sprowadzić za 2-3dni. Cena-6000zl NETTO. Myślę nie no bez przesady, pomęcze się te kilka tygodni sierpnia bez klimy. Ale Sprawdziłem numery kompresora, wyszło że to Denso. Zadzwoniłem do pierwszej lepszej hurtowni wygooglowanej. A pani mówi : o Kubota, sprzęgiełko będzie niedostępne, ale mamy na półce kompletny kompresor. cena 1900zl BRUTTO. Identyczna Denso jak siedziała fabrycznie zamontowana. Także te serwisy czasami lepiej omijać...
Te odkurzacze z lidlów i biedronek to nie warte bawet tych 400 zł. Kiedyś taki kupiłem. Kurz może zbierze, ale o piasku itp. zapomnij. Żona kupiła jakiegoś Samsunga chyba Jet 75 i powiem, że jestem pod wrażeniem siły ssania. Sprzątałem nim ciągnik przed sprzedażą t nie było dla niego problemu z piachem czy kamykami. Jedyny minus to cena😬 ponad 2 tys
Według mnie zaczep w obciążniku nie powinien być robiony. Zaczep powinien być mocowany tuzie ciągnika. Już widziałem jak wyciągali chłopa za zaczep w obciążniku. Ramiona wygięte ... Wszystko dobrze jak ciągniesz w linii prostej. Bo jak ktoś ci szarpnie po skosie to ramiona tuza pogięte w momencie.
W tym konkretnym przypadku mylisz się. Taki Fendt 818 mimo mniejszego rozstawu osi o 16cm względem Massey 7715s, ma i tak większą średnicę zawracania o ponad 1,5m.
Fendty serii 800 podobne wagowo do tego MFa, ale mają dużo mniejszy rozstaw osi. I to ich duży minus. Bez balastu na przodzie nie idzie nimi normalnie pracować.
Ale ty masz Agrolift dynamic pro o ile dobrze widziałem w Twojejgalerii. On jest o ponad 600kg lżejszy, przynajmniej wg danych producenta od takiego Horsch Terrano Teraz zobaczyłem, @zapracowany123 że Twój to w ogóle 2,5m. Także jest o tonę lżejszy.. Więc nie wiem co Ty porownujesz..
ten z beczki jest za lekki. przy ruszaniu koła praktycznie się odrywają. a jak z tym jeździć po drodze? To i tak nie jest źle. Massey ma duży rozstaw osi jak na ciągnik tej mocy. W tym roku znajomy przyjechał pożyczyć ode mnie grubera Case Puma 155 z balastem 600kg na przodzie, to musiał go odpiąć i zapiąć mój 1200, bo nie dał rady jechać. prawie cały czas przód był w górze.
Zależy do czego. Mam w Massey 7715s 1200kg Pateera i mi jest idealny. Owszem do ciągania przyczepy, beczki czy rozrzutnika jest za duży. Ale np. u mnie używam go przy rozsiewaczu (zasypany 3.6t), pług 4 skiby 2t, gruber 2,6t, brona talerzowa 4,5m i jest idealnie. Do przyczep, rozrzutnika itp używam 600kg, bo przy 1200kg tylna oś ciągnika traci przyczepność. Grabos1981 nie masz z przodu w MF hydrauliki?
A w tym horschu nie obawiałeś się ze sworznie mocujące zęby do ramy nie mają żadnego smarowania i chodzi to wszystko na sucho?
W ubiegłym roku miałem na testach Terrano, które zrobiło kilkaset hektarów. I nic nie zauważyłem by miało to jakiś wpływ na działanie. Wszystko było sztywne nie wybite. Także Skoro od kilkunastu lat konstrukcja się sprawdza, to powinno być dobrze.
spalanie podałem na godzinę Przecież 3m horsch kosztuje prawdopodobnie koło 80-90kzl , a taki lupus pewnie nawet nie połowę tego.
To jak się nie ma zamiaru robić setek hektarów rocznie albo nie bierze na jakis program, to gdzie tu sens? miałem jednocześnie w użytku Horsch i agro tom. Robiły podobnie. Waga zbliżona. Minusem polskiego była jego długość. Dłuższy o ponad 80cm, przez co jazda nawet z 1,2t balastem była uciążliwa. Cena trochę niższa. Polski był za 44tys, a Horsch 75tys netto z hydrauliczna regulacja wału
Mam Horsch 3m. Wiosną przy normalnej wilgotności robiłem ciągnikiem 175km bez problemu na 30 cm glebą od torfu przez ił po glinę. Jesienią gdy nie dało się pługa wbic w ziemię ten sam ciągnik przy 9km/ dał rade do 18cm. W tym samym czasie miałem na testy Massey 240KM, to nim dało się robić 9km/h na głębokości 22-24cm, ale spalanie 38-45l/h
Jak będzie sucho i trafi na glinę, to 15 cm zrobi. Ale przy normalnej wilgotności spokojnie i te 30 cm zrobi Kogo brałeś do zwiększania mocy? Też planuję na wiosnę taki zabieg, ale nie mogę się zdecydować kogo wziąć. Czemu nie Horsch?
Nie orientuję się w temacie Parkside, więc zapytam. Tych baterii 8ah nie można kupić w jakimś innym sklepie niż Lidl czy Kaufland? Czy po prostu czekacie aż wleci jakaś promocja?