nie porównujmy Alliance do Kleber. Alliance w tym rozmiarze mogłem mieć za 3000zl brutto, ale wolałem dołożyć i kupić coś lepszego, tym bardziej, że ciągnik pracuje non stop z ładowaczem.
6800h. bieżnika jeszcze zostało około 1 cm, ale boki zaczęły od srodka pękać. W koło budynków wszędzie asfalt i beton, no i cały czas pracuje z ładowaczem (obsługa 140szt bydła). Kolejna rzecz to mam po wujku gospodarstwo 23ha oddalone 25km od domu, także transport też nie pomógł zapewne.
cena... dużo i nie dużo 🙂 24tys. tyle że wszystko sprawne, elektryka hydraulika i pneumatyka. Dwie nowe opony. U mnie okolice Augustowa (podlaskie) ciężko jakakolwiek przyczepę kupić. no chyba że szrot jakim jest d47😄
ta przyczepa była zaledwie godzinę na marketplace
skrzynie lubią się psuć w renowacji. wiem bo mam. A z częściami używanymi nie jest tak kolorowo. Niby jest dużo używek dostępnych, ale z reguły są to części które rzadko ulegają awarii. do swojej 110.54 szukałem używanych części pół roku. nic nie znalazmlem. musiałem kupić nowe oryginalne. koszt naprawy skrzyni całkowicie mechanicznej wyszedł około 20 tyś
ja będę wracał do odciągów skręcanych. Mam obecnie takie jak na zdjęciu w swojej c360. Dobre dopuki nie zapniesz czegoś ciężejszego. Odciągi wyginają się, przetyczki urywają się.