Nie lubię siorbać coli albo soku z procentami(chyba, że sam przefermentuje), ale coraz więcej ludzi w rodzinie się na to przerzuca. Jakaś moda głupia...
To skamielina. Kiedyś wierzono, że to po uderzeniu pioruna, ale tamto inaczej wygląda.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kamień_piorunowy
Opis z wikipedii. Nawet nazwa ma od pioruna, ale to jakiś skamieniały robal .😉
Oczywiście, że się zdarza. Moim zdaniem doić i grzebać nie warto. Na trzy strzyki dają mleko normalnie. Zaś jak się nic z zewnątrz nie dostanie to zasuszy taką ćwiartkę bez zakażenia żadnego.