Nie jesteśmy aż tacy wyjątkowi. Nawet z niszczeniu swego państwa. Przecież wszędzie się dzieje to samo. Piszesz o zamierzchłej historii gdzie sprowadziliśmy krzyżaków. Brytyjczycy sobie sprowadzili Sasów, i do dziś mamy tam kulturę anglosaską, a brytyjski to tylko określenie terytorium. Francuzi się pozwolili osiedlać Normanom i też żałowali. Meksykanie pozwolili się osiedlać na swym terytorium Amerykanom, i się Meksyk zmniejszył. Teraz dla odmiany amerykanie się pozwalają osiedlać meksykanom i też raczej nie wyjdzie im to na dobre.
Rządzący? Niemcy od wojny mieli 5 kanclerzy z CDU którzy w sumie rządzili ponad 50 lat. Z jednej partii. U Brytyjczyków, Amerykanów podobnie. Tam są całe dynastie polityczne. W Kanadzie obecny premier to syn jednego z poprzednich premierów. Czemu piszesz, że my jesteśmy jedyni głupi???? Nie ma potwierdzenia to w żadnej statystyce, że bardziej od innych.