Gadasz głupoty to że nie ma to nie od razu że w ogóle moja z 1984 i ma niskie,na Yt użytkownika AgroWKLP też c360 i 1984 rok niskie wsporniki głównie w tych rocznika c takie były i spotykałem w 1985 roku ale rzadko.Wsporników nie było defitywnie od 1986 rok.Wìsera słabo się zna bo od 1983 nie było niskich tylko takie jak nazdj.Niskie były od 1984 do 1985.Od 1980 1983 nie było różnicy praktycznie choć był 1 typ jeszcze co był wyższy 5 cm od moich montowany tylko 1983 roku ale nie takie jak w 1984.Mam dowody w postaci zdj
Powiem tak ja zamawiałem gumę 4x2 to znaczy podwójnie zbrojoną metr szerokości 60 cm długość i zapłaciłem coś około 100 zł ale nie montowałem na razie z braku chęci ale też się trzeba pobawić naprawy blacharskie bo tam ruda to trzeba dospawać.Guma na pierwsze wrażenie wydaje się solidna nie daje taką chinczyzną tylko prawdziwą gumą może będzie dobrze.Z lewej strony mam z robione z pasa tarsysmijnego 20 lat trzyma
Czasem też miałem problem że nie chciało się świecić ale przeczyściłem styki na włączniku czasem także włącznik dobrze nie przełącza ale działać to działa to nie będę zmieniał
Co jak co ale one w polu idą bardzo dobrze z tym bieżnikiem.U mnie ciasto czy nie bagno przód w górze a tył tylko mieli i idzie a te ciągniki mają do siebie że póki przód w górze to z maszyną pójdą gorzej jak przyczepa to uciągu nie ma
W sobotę jak sprężynowałem zrobiłem 3 mtg ale przed wjazdem na pole sprawdziłem olej było prawie pod maksimum,dzisiaj z rana sprawdzam a tu mniej niż połowa dobre 0,7 sobie łyknął
Dmuchać może z reszty bo 30 mth to on w pełni nie dotarty tak jak mówi kolega wyżej kolektor zdjąć i patrzeć chyba że masz przyrząd do zmierzenia ciśnienia to mniej roboty bo tylko wtryskiwacz wykręcić
Robimy od rana do wieczora pola obsiane,gnój wyrzucony i zaorany pod ziemniaki zostało posadzenie i 6,5 mtg pykło w 1 dniu i oleju pewnie też trochę poszło przez z komin A jak u was z pracami?
Szło to co było na magazynie.Jeden miał płaską oś ale tylny zaczep starego typu i nowe obciążniki drugi odwrotnie dopiero po roku 1981 się unormowało.Niskie wsporniki były do roku 1985 a te to typowe na 1981 1983 rok
Różnicę odczuwa się najbardziej na nawrotach ciągnik się słucha mnie a nie jechał gdzie chciał,przy rozmiarze 600 na piaskach musiałem ostro zwalniać żeby zakręcił bo inaczej pchał, teraz 3 bieg 1600 1800 skręcam prawie normalnie jest duża poprawa i podmokłych teren przód się nie topił jak chlupnął to zaraz w górze.Przy tamtych oponach jak przód siadł to zaraz tył i mamy wpadkę.Przy wczorajszym sprężynowaniu ani razu nie bujałem cały czas szedł do przodu.
W grene moim zdaniem lepiej nie kupować oni za dużą marżę narzucają jak się pytałem to za sztukę była cena 260 czy 270 za 6 PR i czekaj tydzień w innym sklepie było 240 6PR i dostępne od ręki.
Co wałka strunowego doszedłem do wniosku że lepiej 2 wałkowy na dociskubo sie obawiałem masy na ten kultywator ale ilu ludzi ma 2 wałkowe i nic się dzieje,słyszałem także że na nierównościach pojedynczy potrafi się przygiąć ale czy to prawda?
Można kupić wał z tamtych lat tylko trzeba na dobrego trafić.Ja mam swój wał fabryczny bo czeski nowy poszedł ale ten polski jest cały zardzewiały jakby go wypiaskować to może by wydał na III szlif. lub na jakikolwiekJa na te wały nic nie poradze.Dla innych z Ostródy kilka tyś motogodzin i nic.
Zawsze musisz mnie złapać za słówko? bo taki Zetor ma 10 km więcej więc chodziło mi o konie liczba nie jest taka większa a co do reszty to nie ma porównania.