Ta madruja sie ci co od siewu dostali 250 mm ... Wystarczy 5-6 klasa i brak opadów to się wydarzyło. Jakby spóźnił herbicyd to nie byłoby czysto na polu. U mnie w centrum w czerwcu nie dość że susza to jeszcze były mrozy.
A co ja docinam wiadomo że może być 10 km dalej i już jest inaczej bo opady są pkt. Ja drugi pokos zebrałem 2.2 bele z ha. I dałem na drugi 125 kg saletry. To nawet za nawóz się nie wróci. Po prostu nie narzekajcie bo źle nie macie. Wpisz sobie w google mapa wilgotności gleby będziesz miał mapę Polski i możesz sobie wybrać głębokości. Ja jakby nie zapas kiszonek to dawno bym popłynął tylko że w tamtym roku zwiększyłem obsadę i wszystko wyjeżdża a rosnąć nie chce. Co po kukurydzy która nie dość że jest mała to nie będzie ziarna po samym badylu mleka nie będzie
Ja również. Przymrozki chwasty susza. Jedna wielka patologia na polu 4b daje rade jeszcze się utrzymać ale też pozwiajna na 2 m zaczyna puszczać wiechę. Na 5-6 klasie do kolan zwinięta. Deszczu nie było i się nie zanosi aby był centrum Polski. Opady bardzo pkt ulewne braknie 4 km i nie pada w koło chodzi a u mnie nic klęska depresja
Szkoda że globoka ściółka. Budynek utrzyma temp widać że na dachu płyta warstwowa obornik będzie grzał w zimę. A co do przerabiania to co miał wyburzyć i postawić nowy jakby zostawił to musiałby i tak dach zmienić więc nie rozumiem. Skoro przerobiłes 3 budynki to po co po pierwszym przerabiałes kolejne skoro jesteś tego przeciwnikiem ....