siałem tango i w tym roku też zamierzam .Odmiana wysoka ,odporna i myślę ,że dość plenna.Jednak po doświadczeniach kilkuletnich widzę ,że warto go siać nawet 250 kg/ha.Mieszkam na północno-wschodniej części kraju i zawsze zwlekam z terminem siewu z obawy przed przymrozkami.
Tango jest odmianą słodką,ale nie zauważyłem żeby go zwierzyna zjadała,a saren i innej dziczyzny w okolicy pełno. Sieję wszystkimi redlicami,na sporym docisku,potem wałowanie i po jakimś czasie 2 razy chwastownik.