ale wam temat podrzuciłem z tymi gratami, hehe. Ledwo się przebudziłem po ostatkach , a tu taka burza.
Jeden ze znajomych potrafił kupić wrak wski za 4500 zł i jeszcze jechać po to pół Pl. Inny kupił za 7 tys wskę tak brzydką, że strach było na nią patrzeć. Trochę ją ponaprawiał, ale niestety po kilku miesiącach spłonęła w pożarze , razem z małą Virago jego ojca. Sam mam sentyment do tych gratów, ale na pewno wolałbym dać te 10-15 tyś za jakiegoś Schadowa 750 , Maraudera czy Vulcana niż starą fumkę.