No u kuzyna tam gdzie nic nie było robione oprócz chwastów wiosną i 160 kg azotu 3 rok pszenica po pszenicy, pszenica jest bardziej czystsza niż po 2 zabiegach grzybobójczych...
W życiu żadne bezdętkowe wystarczy że delikatnie gdzieś najedziesz i od razu nie masz powietrza, w pługu musiałem zakładać dętke bo szło się wkur*ić, tym bardziej że są to na przód, na napędowych jak najbardziej bezdętkowe
No i chuj no i cześć następne 5 lat rządów nic nierobiących w europarlamencie dobrze ze konfederacja ma 3 mandaty przynajmniej można będzie mądrych posłuchać
Ja odżywki stosuje wiosną raz tylko podczas fazy pierwszego kolanka, później nie wpływa to na plon mam ztestowane. W tym roku będę testował razem z robalem i t0 jesienią, bo jest bardzo długa jesień w naszych regionach. Oczywiście w pszenicy
zapas wody? niby po sąsiedzku mieszkamy, niby lało przez 2doby. W czwartek o 12 skończyło, w piątek od 12 wszyscy w koło pryskali. o jakich zapasach wody mówimy? Rzepak wytworzył juz masę zieloną teraz na pogrubienie łuszczyn nie potrzebuje aż tak wielkiej ilości wody. Te 50 litrów w maju u cb spokojnie wystarczą do 10-15 czerwca nie ma co się przejmować, w porównaniu do tamtego roku to jest bardzo duża róźnica. A przecież jeszcze po drodze ma padać. Także woda w ziemi jest, tym bardziej że teraz nie ma takiego parowania