No i git jest.
Tymi sercówkami robisz?
Bo rozumiem że to ten zapięty co widać robił?
Kupilem niedawno coś podobnego za grosze zeby czasem orke odpuścić i ciekaw jestem jak będzie szło.
Powiem Ci że też o tym myślałem i na pewno mam podtarte zęby bo raz że są wg mnie za niskie a dwa są już stożki czy tam szpice w sensie te plaskowniczki są stożkowe, takie na ostro...
Może to też pogarsza sprawę
I bardzo dobrze zrobiłeś.
Wiem bo była u nas taka zmiana w c360.
60 tka to muł i tyle.
Zmiany pomp dają tyle co umarłemu kadzidło.
Inna praca silnika moc inaczej oddaje przede wszystkim chce jechać jak dasz w palnik.
Niby kilkanaście KM więcej ale jednak podczas pracy jest dużo lepiej.
Dokładnie tak,a o ile lepiej jest niż w zwykłym z ursusa.
Zakleja się tak aż staje czasem.
Skrobaki nawet na zamówienie dorabiałem tak żeby zbierały dokładnie całą powierzchnię między kolcami bo oryginalne są wąskie to i tak zabije tak w zakamarkach że jak wjade w miekką glebę to się zatrzymuje.
Poza tym co to za robota jak po kilku przejazdach wał nie ruszysz reką tylko trzeba łom to jaki to dodatkowy opór dla ciągnika.
Myślalem nad daszkowym szczerze mówiąc...
Rurkowy nawet jak sie obklei to chociaż nadal się kręci normalnie tylko rurka to taka sobie coś tam trzyma głębokość i może co nieco bryłę rozbije czasem....
Witam
Jakim wałem zastapić standardowego packera w aktywnym agregacie jak w tytule?
Żeby w miarę równał pole ale nie było problemu z ciągłym zalepianiem.
Może ktoś wymieniał?
Powiem Ci pewnie też rodowód chiński ale jak napisałem typowy "surowy"chinol za 45zł lampa nie ma porównania do tych z Wesemu.
Inne wykonanie,inna waga widać że środek tzn ledy i oprawki nie wyglądają tak tandetnie,no jest różnica nawet kabel nie taki sztywny i chyba nieco grubszy.
Śruby w uchwycie nierdzewne.
Tak że no jest różnica.
A porównanie mam bo drugiej dwie są takie za 40 czy 45zł sztuka.
Ciekawi mnie tylko czy Wesemy sieja zakłócenia w radiu czy za te pieniążki jest dobrze.
Gdyby z kilkunastu ha ziemi ornej dało sie spokojnie utrzymać rodzinę mieć na jakiś może rozwój i móc normalnie planować wydatki też bym dzialał tylko w dzień.
Niestety realia mamy jakie mamy i etat trzeba mieć.
Dlatego niestety jesienią prace wieczorne są nie uniknione.
Też wolę światło zarówki cieplejsze mniej męczy w pewnych pracach jak sam wspominasz lepiej widać ale niestety led wygrywa jeśli chodzi o ilość lumenów czy tam luxów(zapomniałem które to odpowiada za wydajność świetlną).
Tutaj dałem Wesemy za parę stów więc po pierwszej próbie no powiem jest dobrze.
Nie jest to surowy chińczyk.Światlo też przyjemniejsze.
W drugiej mam na przodzie górne żarówkowe lubię je ale tyle światła nie ma.
Tak że no jak mus to mus.
Pozdrawiam.
Ciężko im na stronie podać cenę towaru,nie dzwoniłem.
Brałem w tamtym roku kroje nie dość że otwory na śruby wykonanie gorzej jak praktykanta w szkole to cena wywalona była.