Spalinowa ok ale trochę męczy ręce bo cieżka jak chwilę polatasz wokół i jeszcze trochę do góry trzeba to czuć.
Natomiast wygoda bo lejesz paliwo i Cie nie obchodzi.
No i wydmuch ma solidny z reguły.
Ja mam Titan.
Zależy jaki ciągnik i jaki pług.
W sensie dopasowanie mocy i gabarytu do pługa....
Przecież tutaj widać że dyszy w 3x40 ale co tam orka na spokojnie...
Na swoim dopilnowałem ale na "tatowym" chyba przesadziłem lekko i za dużo poszło w skibę...🤔
Trochę przekombinowali bo wychodzi że z jarymi problem bo orka wiosenna nie jest za dobra a zostawienie okrywy,nie każdy sobie poradzi bezorkowo....
Chyba że zaraz po 15 lutym da się to wtedy orać.
Woda woda i jeszcze raz woda....
Ja zawsze swój towar sieje ok 220kg w optymalnym terminie bo wchodzi po rzepaku lub innej schodzącej wcześnie.
Przynajmniej na razie.
Jak siałem mniej było rzadko.
Co do oprysku rozumiem bo identyko mnie też pogoda blokowała szczególnie przymrozki.
Ale jakoś tam się wstrzeliłem między opadami choć trochę się boję jak zadziała.
Zauważyliście że te 55 tys to jest netto...
Opony tylne ma fajne to duży plus.
W środku nawet cały nie wyniszczony jest szansa że nie był u dziada albo miał 6ciu traktorzystów....
Te strzeliste odkładnie to nie są dobre...
Z przedpłużków też się wyleczyłem dawno.
Nie potrzebne toto i dodatkowy element i do zapychania i do ustawiania i wymiany el.roboczych.
Dobra odkładnia i ścinacz załatwia sprawę w 100%.
Ja mam z komunalki taką trochę to jest prop wałek.
Nie wiem jak te najbardziej pospolite rolnicze typowo np 103.54 czy mniejsze.
Może ktoś Ci podpowie.