Dość prawdopodobne.
Chyba najgorsze badziewie po 100 godzinach nie wyglądałoby tak tragicznie.
Kilkanaście lat wstecz ojciec zrobił c330 sam więc wiadomo co i jak i po niecałych 100h pracy jedna tuleja była wybita dwie dychy od nominału....tak więc jest to możliwe.
Tutaj albo nie było jednak remontu albo nie wiem z czego te tuleje....
7bar to nic dziwnego że nie odpali.
Nie ma opcji zapalić ropy choćbyś na kolanach go błagał😀