Moi weterynarze mogą przenosić, bo w terenie jest tego mnóstwo. Generalnie przy nich nie chodzą, ale przechodza obok owszem. Myślę że, że moje cielaki mają za wilgotno w powietrzu. Niestety ten rok jest taki mokry, a nie pomyślałam u nich o bezpiecznym nawiewie. Jest owszem wywiew do góry i sa okienka, ale boję się je otwierać, bo leciało by bezpośrednio na nie.