Skocz do zawartości

Krowiarka

Members
  • Postów

    734
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krowiarka

  1. Sierpc za grudzień 1,79 za litr tl. 4,17 bi. 3,48 51200 litrów, do ręki wyszło po 1,71 zł.
  2. Oczywiście, że przyjmują od ręki. Szczególnie jak ktoś jest po trasie, ale i nie tylko.
  3. Faktury brak, ale pieniążki są na koncie i myślę, że za grudzień wyszło mi ponad 1,7 zł za litr do ręki. Co do premii to było ich w Sierpcu 4 i mi wyszło przeszło 25 tysięcy.
  4. Nie miałam powiadomień, ale już odpowiadam. Czy bym coś zmieniła? Sama nie wiem legowiska są zdrowe dla krów, ale pracochłonne dościełanie to koszt wapna i raz na 2 tygodnie dwa dni pracy mojego męża. Plusy to mniej zapaleń i mniej somatyki, krowy nie mają otarć i odgniotów. Dużo sobie leżą. Obora jest na 110 DJP czyli z 90 krów dojnych. Zdecydowanie mi ich wystarczy ogarnięcie takiej gromady to i tak prawdziwe wyzwanie. Pomagają mi w tym dwa systemy, a i tak zdarzają się problemy. Brakuje mi monitoringu i dzisiaj w nocy zmarnowała nam się jałoszka z porodu jałówki. Cały dzień mam doła, bo to po sexie była jałoszka. Co do hali to hala bok w bok z szybkim wyjściem 2x8 firmy GEA na pełnym wypasie jaki oni oferują. Obecnie doimy 1,5 godziny 79 sztuk we dwie osoby być może potem będzie szybciej, ale na razie mamy słaby prąd i doimy obie strony naraz, bo inaczej potrafi się hala wyłączyć przy uruchamianiu bramek.
  5. Popatrz w mojej galerii.
  6. U mnie głownie się przesrywają jak piją mleko od matki około 7 dnia życia. Dzisiaj sprzedałam 3 byczki, to kłopot odjechał, a z jałoszkami jest mniejszy problem. Jak która zacznie to idzie na preparat mlekozastępczy i po kłopocie.
  7. No tak, ale cielak powinien mieć odporność na patogeny jakie są w otoczeniu jak wypije siarę od matki przebywającej w tym samym otoczeniu. Mi to głównie padały wycielone w dzierżawionych budynkach jak je do siebie przywiozłam.
  8. No ja mam biegunki u cieląt, ale w zeszłym roku tylko 4 mi odjechały, z czego 3 z garażu, gdzie latały gołębie.
  9. Pedro ja mam dopilnowany każdy szczegół, ale mam też dwójkę weterynarzy w domu. A i zapytam jeśli mogę jaką masz wydajność?
  10. Moi weterynarze mogą przenosić, bo w terenie jest tego mnóstwo. Generalnie przy nich nie chodzą, ale przechodza obok owszem. Myślę że, że moje cielaki mają za wilgotno w powietrzu. Niestety ten rok jest taki mokry, a nie pomyślałam u nich o bezpiecznym nawiewie. Jest owszem wywiew do góry i sa okienka, ale boję się je otwierać, bo leciało by bezpośrednio na nie.
  11. A ile powiedzmy na 10 sztuk u ciebie łapie biegunkę?
  12. Ja chyba mam szczepione, albo i nie nie zwracam na to uwagi. Wcześniej miałam szczepione jak były na uwięzi i też chorowały tylko lżej. Teraz to moim lekarzom nie chce się za nimi ganiać. Dobrze, że chociaż rozród ogarną.
  13. Nie poję na odpier.. i raczej nic nie mam, bo to zwykle rotavirusy działają i też często koło pierwszego tygodnia życia je łapie. Przeżywają w 99%. Mam wydelikacone HO po wydajnych matkach ot i co.
  14. Ale to z premii tej podstawowej?
  15. Ja mam cielaki w nowej oborze w kojcach na świńskich rusztach i nóżkach więc jest sucho. Każdy, ale to dokładnie każdy przechodzi biegunki. To normalne, to jak byście chcieli wychować dziecko bez kataru czy biegunki. Wszystko polega tylko na takiej opiece, żeby się dobrze i szybko leczyły i nie było upadków.
  16. Myślę, że się cieszy ja słyszałam jakieś ploty o premii w Sierpcu od rolnika z innej mleczarni, ale czy to prawda?
  17. Zawsze podaję pierwszą siarę i staram się jak najszybciej. Karencja na antybiotyk nie ma tu znaczenia. Jakiś czas mnie tu nie było więc wracam do mojego ostatniego tematu dlaczego tłuszcz chroniony jest zły. Byłam na szkoleniu i tam znowu był ten temat. Po pierwsze szkodzi wątrobie krowy i jest źródłem wolnych rodników, a to rozwala rozród. Przy dłuższym stosowaniu rośnie też somatyka wiem to wszystko też z autopsji. Polecam za to witaminy z Bergofora takie w dużych wanienkach. Ruszyły nawet moje zamorzone jałowice i wreszcie pokazały ruję.
  18. To ja jeszcze o cenie mleka w Sierpcu za listopad mi wyszło 1,89 brutto przy parametrach 4,12 tł. 3,44 białko, ilość 41 000. Realnie do ręki wyszło po 1,81 zł.
  19. Ja przez parę lat byłam na Blattinie, najpierw się poprawiło, potem była stabilizacja, ale ostatnie parę miesięcy wyniki równia pochyła. Mimo sygnałowania problemu doradca z Blattiny nie poradził sobie. Doszło do tego, że na 2 miesiące miałam po jednym porodzie. Za to po przejściu na doradcę z De Heus będę miała koło 20 porodów w jednym miesiącu. Karoten z Blattina też dostawały i nie pomagało. Ja wiem, że zmiana obory dużo pomogła, ale chyba nie aż tyle.
  20. Teraz to już nie pamiętam co konkretnego mówił żywieniowiec na temat tłuszczu, ale jedno jest pewne jest bardzo drogi. Moje krowy dostają teraz z De Heus Bestermine Activ, Bestermine Somi i Elite Plus, sianokiszonkę, kukurydzę (kiszonka), śrutę zbożową, rzepak i soję. Generalnie żywienie wychodzi taniej i są lepsze efekty.
  21. U nas mimo dawania śruty kukurydzianej, melasy z gliceryną, tłuszczu chronionego, był niedobór energii i parametry leciały w dół. Rozród ciągle cysty. Po odstawieniu tego tłuszczu i zmianie na komponenty paszowe z De Heus i o dziwo zwiększeniu białka wszystko się poprawiło. Podobno było za mało białka w dawce i przez to energia była niewykorzystana mimo ciągłego zwiększania podaży energii.
  22. Tłuszcz chroniony to nie jest dobry produkt, kiedyś też dawaliśmy i były problemy. Teraz żywienie wg. De Heus i jest lux zero ketoz, dobre zacielenia, dobre parametry mleka.
  23. Ja tak kiedyś stawiałam, ale bywały problemy z nogami. Trzeba by było ze 2 miesiące wcześniej postawić na twardym, bo u nas to z miesiąc przed porodem się stawiało i strasznie sobie stawy odgniatały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v