Co do EM to tylko po części się z wami zgodzę.
Stosuję od 4 lat i sam je robię.
Na zwyżki plonu to raczej nie liczę i nie przykładam się do nich, ale jeśli chodzi o strukturę gleby to bardzo się poprawiła.
Piszecie o glebach dość słabych na których raczej nie masie problemów z ciężką uprawą, ja mam różne gleby ale mam dość dużo gdzie uprawa stała się łatwiejsza dopiero po zakupię agregatu kompaktora, on ładnie radzi sobie z bryłami i kruszy je, nawet w 4 przejeździe pod siew.
Po stosowaniu EM znikną mi problem z bryłami na polu, ziemia się rozsypuję, jest dość łatwa do uprawy.
Miałem nawet zrobione doświadczenie, zrobione przypadkowo. Dzierżawiłem w działce 4 ha całości 3 ha, po 2 latach stosowania EM gość oddał mi ten 1 ha w dzierżawę, niestety musiałem całość zaorać, i jakie było moje zdziwienie jak po pługu na jego 1 ha wyszły bryły a na mojej dzierżawie nic, ziemie pięknie się rozsypała, niestety z braku czasu nie zrobiłem zdjęć, i do teraz żałuję .
Druga rzecz, słoma, ja zostawiam słomę w polu, nic nie wywożę, teraz po EM słoma dość ładnie mi się rozkłada i nie mam już takich problemów z resztkami , jak miałem.
Robię teraz doświadczenie u Teścia na polu. Ziemia ciężka bez podorywek, tylko pług.