Deszcz padał jak wyszliśmy w pole. Ale to co się chciało to było.
Tylko rzepaki są tam siane tą technologią. Do pszenic nie przymierza się.
Ciekawie to wyglądało, odmiany tylko KWS nawet te co mają tylko byś dostępne w tym roku. Oczywiście szerlok najgorzej wyglądał, jasny i niski.
Rzepaki, ładne, siane 1 kg/ha około 25 sztuk. Gęste, niby, ale miedzy rzędzia na 45 cm i takie wrażenie wychodzi.
Plony z tamtego roku od 4,6 do 5,34, F1 ponad 5, z działek 2 ha więc można wierzyć, ale klasy ziemi nawet 1 przeważnie 2-3.
Potem na sale, omawianie techniki przez KWS, potem zachwalanie odżywek, biostymulatorów, Biostyna, które osobiście polecam bo stosuję, nie które.
GRENE przedstawiciel się reklamował, będzie sklep w Świdnicy otwarty, temat PROW i zazielenienie, tu dopiero czeski film.