Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    990
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Jutro jadę swój, druga dawka i się nie oglądam spokojnie przez te dni zdarzy się wchłonąć i przerobić w pewnym stopniu przez rośliny. A przy takich temperaturach to jeśli jest dobrze do karmiony to pójdzie do przodu że się niejeden zdziwi.
  2. I jeszcze się tym chwale w internecie 🤦. Wszystko jest dozwolone tak długo jak cię nie złapią, ale chwalenie się tym publicznie to już trzeba mieć coś nie tak.... zamiast siedzieć cicho w temacie i nie zwracać na siebie uwagi. Przyjechał służbista i się koniecznie chciał do czegoś przyczepić to sobie znalazł powód i to nie jest żaden płacz o jakąś głupią wycieraczkę tylko przykład nadgorliwości urzędniczej. Poza tym nie znam osoby która by nie naginała przepisów do sytuacji gdy tego wymagała. Niektóre rzeczy i dzialania lubią ciszę i cień.
  3. Jak dostał odpowiednią dawkę zanim ruszył to mocznik w oprysku nie jest potrzebny. Takie coś to raczej poprawa wyglądu niż niż faktyczne zasilanie patrząc na to jakie ma zapotrzebowanie Tu masz dużo racji. Sam mam 30 ha ornego bez hodowli i bez pracy na etacie to byłoby bardzo ciężko. Tak masz chociaż pewne wpływy co miesiąc a to co się wyciągnie z gospodarstwa to dodatkowy bonus. Za zeszły rok gdzie plony niskie, koszty wysokie i jeszcze awarie w postaci pękniętej półosi w kombajnie gdzie większość koszona była usługowo to zysk z hektara po odliczeniu wszystkiego bez doplat wyszedł jakieś 200-250 zł w zależności od uprawy. A też ile razy faza rozwojowa czy okno pogodowe wymaga wyjazdu w niedzielę.
  4. Czy tacy posrani to nie wiem. Przez parę lat z racji pracy jaką miałem współpracowało się z miejscowym piorinem i jak w każdym urzędzie dostają donos od "życzliwego czy zatroskanego" i muszą to sprawdzić. I już zależy na kogo trafisz, normalnego czy służbistę. Wczoraj w zakładzie była była kontrola z udt do wózków widłowych to się taki przepisowiec trafił że czepiał się nawet brudnego okna dachowego i pióra wycieraczki że niby zużyta
  5. W moim co niektórym sztukom zaczęło się spieszyć, na szczęście niewiele tego
  6. Każdy nagina przepisy do własnych potrzeb w mniejszym czy większym stopniu i cicho się siedzi w temacie. Ale tak jak wcześniej jeden oficjalnie się chwali że jedzie zakazanymi środkami to troll jakiś albo prowokator bo inaczej się tego się nazwać nie da.
  7. Coś źle przeliczyłeś jednostki, 1m/s to 3,6 km/h
  8. Na suchą glebę nie ma co pryskać, nic to nie da. Czekaj na deszcz albo potem nalistnie. Szkoda kasę wywalać jak i tak nie zadziała
  9. Gdzie to macie tyle wilgoci że tak szybko idzie? Swój siałem tydzień temu i jak na razie to kiełek po 3-4 cm długości wody szuka, na wierzch na razie nie patrzy wychodzić.
  10. Błąd w pisowni celowy
  11. Jak to było w tym przysłowiu "szefc w dziurawych butach chodzi"
  12. Mnie śmieszy to że teraz przylatuje z takimi rewelacjami jak to już od dawna stosowane
  13. Jak masz w prognozie następne dni z wmiare temperaturami to bym się nie oglądał tylko jechał. Przy dwuliściennych w rzepaku im się dłużej zastanawiasz tym gorzej.
  14. Adiuwant to oczywistość, chyba. Te olejowe są dedykowane do doglebowki. Hit dzisiejszego dnia, przyjechał mój handlowiec z chemią na zboża i mi prawi że najlepszym dodatkiem do zabiegu doglebowego jest rsm😂. Jak do tego wniosku doszedł to normalnie nie wiem.
  15. Dorzuć liter amstaffa bo mało będzie. 3 to takie minimum w mieszance z pendi
  16. I ty w to wierzysz? Wróżbici od pogody mają spory problem w sprawdzalności powyżej jednego dnia do przodu a prognozy długoterminowe to już w ogóle w ich wykonaniu bajki z mchu i paproci. Tylko przypomnę że tydzień temu o tej porze wieścili od poniedziałku przymrozki i śnieg tylko zapomnieli powiedzieć od którego bo cudownie się prognozy o tydzień przesunęły
  17. Difenokonazol może być, wzmocni ochronę a nie zwiększy regulacji
  18. Do każdego zabiegu można dodać adiuwant, nie ma jakiś przeciwwskazań
  19. Rolnik nieprofesjonalny wstawił ciekawy film z przemyśleniami na temat zabiegów i ich terminów w rzepaku.
  20. Przydało by się tobie ta umiejętność, kolejny młody gniewny co próbuje pogodę przeskoczyć.
  21. Różnica między toprex a dovvo to jakieś 10-15 zł na litrze to za bardzo oszczędności nie widzę. Możesz dać nawet i litr na hektar tylko później nie 😭 że za mocno przychamowany bo zbyt duża dawka i za wczesna faza albo że uciekł bo wjechać się nie dało.
  22. Dawka 0,5 jest lepsza i tańsza tylko że mamy pogody takie jakie mamy i trzeba się do tego po prostu przystosować. Zmienia się klimat to trzeba zmienić też podejście do uprawy i ochrony.
  23. Przez parę stron jest wałkowane co dawać na różnej wielkości rośliny. Najprościej teraz toprex 0,35 żeby przytrzymał, przy następnej okazji za około 2 tygodnie poprawisz tebu 200-250g s.cz. bez kombinowania. Jak masz pierwszy raz rzepak to chyba najprostsze zestawienie
  24. Taki robiłem we wtorek, więc jak pogoda sprzyja to się nie masz co oglądać
  25. Z zasady nie daje się dużych ilości azotu pod wszystkie strączkowe. Przy szczepieniu nasion trzeba uważać bo bakterie są wrażliwe na światło słoneczne. A odczyn gleby masz wyregulowany bo to też dość mocno rzutuje na rozwój bakterii
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v