Posiał w połowie połowie sierpnia, jak przyszło do regulacji to pojechał na wakacje, wrócił 7 liść już szedł. Kombinowanie ze skracaniem tylko że budżetowo bo kasy szkoda i w zimę wchodził z wyniesionym stożkiem. Rozeta mała, wyciągnięty w górę jesienią, teraz ma 8-10 cm wysokości a też budżetowo ochrona i nawożenie. A ciężko komuś doradzić czy zostawić czy kasować jak może coś z tego jeszcze być gdy się przypilnuje.