Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    1160
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. To chyba normalne, pracowałem w agro-efekt przez parę ładnych lat a firmę powinieneś kojarzyć bo Dolny Śląsk to ich teren działania, gdzie każdy punkt skupowy który brał rzepak miał suszarnie. To mogli sobie takie wartości ustalać a że za każdy procent powyżej 9 upierdalali dość sporo to mało kto się decydował przywozić z wilgotnością powyżej 11%
  2. Tydzień po zabiegu dff w dawce 150g s.cz/ha jak już niektóre kwitły są pierwsze oznaki działania. Zabieg bardzo późny i dość mocno ryzykowny ale wygląda na to że się to ryzyko opłaciło. Na poprzeczniaku gdzie poszła podwójna dawka łubin dostał fito, presja chwastów była bardzo duża ale je wzięło. Tam gdzie dostał pojedyncza mniejsze się zaczęły zwijać, większym nic nie jest poza delikatnym fito. Po
  3. Możesz nawet z wilgotnością 25% zawieźć i też wezmą tylko tak z ceny upierdo...ą że na końcu wyjdzie że byś musiał jeszcze skupowi dopłacić za to że wezmą.
  4. Trzeba pamiętać a jednej rzeczy, ostatnia klasyfikacja gleb w Polsce była w latach 60 i 70 a wiarygodność tego jest taka że żadna. Taki większy rolnik z okolicy wydzierżawił to jeszcze w latach 90 teraz to ma już na własność pola po PGR gdzie oficjalnie jest klasa 5 i 6 a cukrówki to zbiera powyżej 80 ton z ha. Tyle była warta ta klasyfikacja.
  5. Jak zacznie zasychać i robić się brązowy to dajesz ile chcesz, łubin w takiej fazie glifo pobierze bardzo małe ilości które nie będą miały wpływu na kiełkowanie. I tak w roli wyjaśnienia glifosat sam z siebie nie niszczy zarodków w nasionach przez co nie ogranicza siły kiełkowania. Jedynie przez niszczenie zielonych części roślin uniemożliwia im procesy fotosyntezy co hamuje nalewanie nasion i ich prawidłowe wykształcenie
  6. arnoldino

    Groch siewny

    Najlepiej tak po 10 dniach, 14 to już takie maksimum. Sam acet dawałeś, żebyś później nie był zdziwiony że jednak robal będzie. Już się tak przejechałem parę lat temu i teraz zawsze idzie do tego kontakt jako uzupełnienie do acetu
  7. Jak bierzesz większą ilość to już koszt tak nie straszy. Jak na firmę gdzie pracuje przywożą chemię to czy to jest mauser czy beczka 200L jednakowo kasują bo i tak płacisz za miejsce paletowe i byle się mieściło w wadze 1200 kg brutto
  8. Jak chcesz swoje ciągoty polityczne wygłaszać to zapraszam wypiera....ć na portale typu wp, Onet, gazeta wyborcza itp. tam będziesz mógł swoje frustrację polityczne wygłaszać do woli.
  9. Nie wiem jak goltix ale po dff na grochu wychodzi fito, parę sztuk mi się pojawiło w łubinie i zobaczymy czy mu przejdzie
  10. Richmond, jeszcze się pojawiają kwiaty w niektórych miejscach na dołkach. Na cale szczęście w większości na ścieżkach. A co do zaprawy do nasiennej na robala to się opłaca bo masz do 3-4 liścia spokój z pchełkami i nie musisz zaraz po siewie monitorować czy czy już coś nie podjada siewek. Oczywiście mowa o normalnych środkach a nie o tych biologicznych, na nie to tylko strata kasy. Za dużo zmiennych ma wpływ na ich działanie żeby było warto je stosować.
  11. Tylko pamiętaj że bób ma wyższe wymagania glebowe niż. łubin wąskolistny a jak masz takie słabe kawałki to za bardzo nie ma co kombinować tylko siać strączki typowo pod dopłaty a to co urośnie i się da sprzątnąć wykorzystać na poplony zimowe i zasiew na przyszły rok. Przy strączkach nie obowiązuje zmianowanie, można w monokulturze a to zawsze możliwie jak najniższy nakład a kasa z dopłat zawsze pewna. Jak unia ma takiego pier....ca na punkcie ekologi i roślin strączkowych i daje za to dobra kasę to dlaczego by tego nie wykorzystać i doić ich ile się da. W końcu to jakby nie patrzeć nasze pieniądze z podatków i innych opłat.
  12. Daj sobie spokój z wysyłką, pszenżyta na hektar to potrzebujesz minimum 150 kg a to już u przewoźnika kwalifikuje się pod pół paletę co robi koszty. Na pewno w okolicy masz jakieś punkty któreś sieci hurtowni to podjedź i zamów. Jak zamawiałem nasiona soi w sklepie dla roślin to bardziej opłacało mi się podjechać te 90 km w jedną stronę niż mieć wysyłkę na pół palecie (4 j - 148 kg dokładnie). A rozbicie na pojedyncze paczki też nie wchodziło w grę, za duża masa jednostki.
  13. Jak masz w tylko w paru miejscach to ręcznie usuń i po problemie albo opryskiwacz na plecy i glifo
  14. "nie powinno się" a " nie wolno" to dwie różne rzeczy. Chodzi w tym tylko o to żeby presja chorób, chwastów typowych dla danej uprawy czy szkodników nie była problemem.
  15. Co to tak na ścieżkach położony jakby nie dawno było wjazd. A podobno się tak późno nie wjeżdża bo za duże straty są.
  16. Każde mikro powinno się podawać dolistne
  17. arnoldino

    Groch siewny

    To dodaj inny pyretroid choćby karate i też będzie dobrze. Jak się już boisz. Przeczytaj uważnie etykietę gdzie jest wszystko jasno napisane, jakoś jak wstawiłem screeny z etykiety decis gdzie jest jasno napisane jaki jest okres prewencji dla zapylaczy przy jednokrotnym zastosowaniu i co można nim pryskać nie ma przeciwwskazań jeśli pojedziesz po oblocie, zastosujesz dawkę nie przekraczającą 0,2 a na pewno przez noc substancja zdąrzy wyschnąć na roślinie tak że rano będzie już nieszkodliwa dla zapylaczy. A co ciekawe to w kwitnącym grochu to nie można a w kwitnącym rzepaku jarym to już nie szkodzi? Co tam inne zapylacze są? Tak samo wszelkie latają.
  18. Tutaj z Twojego zdjęcia masz taki czarny punkt, ślad po chowaczu
  19. arnoldino

    Groch siewny

    Mowa była o decis to też dane z etykiety decis a że producentów wielu to też różne informacje na etykietach a substancja aktywna ta sama.
  20. arnoldino

    Groch siewny

    Piłeś, nie pisz. Chyba że bążura opłakujesz to spoko. Fragment etykiety tyczący się stosowania deltametryny w grochu, wskaż gdzie jest zakaz pryskania podczas fazy kwitnienia. Dalej masz okres prewencji dla zwierząt i owadów a w ostatnim że należy zachować okres prewencji przy stosowaniu na kwitnące rośliny
  21. Robal, nawet widać ślady po "ugryzieniach" na łodydze
  22. Soja jest już na tyle duża że nic jej nie zrobią a leży jeszcze na polu trochę ziarna pszenicy ze wspomagaczem to z niej czyszczą pole. Jak jeszcze działa to będą latać brzuchami do góry
  23. 0,3 środka czyli 150g s.cz./ha akurat taki miałem pod ręką. Zaczynał kwitnąć, za wysoki to nie jest sucho, chłodno i doglebówka jednocześnie zrobiło swoje. Tyle przepuściła że to był już awaryjny wjazd i mocno ryzykowny ale za dużego wyboru nie miałem bo jak bym nie wjechał to chwasty by go pewnie przerosły dwukrotnie. Zobaczymy jak to przeżyje, wczoraj przejeżdżałem obok jak jechałem grzyba w pszenicy robić to rdesty i komosa dostała pierwsze plamy na liściach a łubinowi na razie nic nie jest.
  24. Motykol i działaj 😁. A tak na poważnie to coś będę wiedział pod koniec tygodnia bo się parę sztuk kwitnącej jest na polu a w sobotę dawałem dff 0,3 bo doglebówka przepuściła sporo rdestu i komosy. Na cuda nie liczę po tym zabiegu ale może je chociaż coś przychamuje
  25. Mój po chłodach na niektórych roślinach na dołkach jeszcze wypuszczał nowe gałęzie z kwiatami ale raczej nie powinno mieć to negatywnego wpływu. Jak jechałem w niedzielę to wzdłuż a4 i dalej w stronę Bogatyni to sporo jeszcze dość mocno kwitło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v