Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    946
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Co niektórymi rzeczami to się oficjalnie chwalić nie wypada bo różne instytucje tu jednak zaglądają a własnymi rękami dziury (kontroli) to sobie kopać nie będę. Jak się sprawdzi to się będzie przekazywać na priv dalej co i jak robić.
  2. Do twojej wiadomości, w piątek będzie tydzień od siewu, przez ten czas żadne ziarno które było czy jest na wierzchu nie ruszone. Chodzą po polu po parę sztuk i szukają tych które wyszły. W grochu miałem identyczną sytuację więc teoria z siewnikiem warta tyle co obietnice przedwyborcze polityków.
  3. Próbuje jedna metodę na gołębie i za parę dni będę wiedział czy skuteczna, jak się sprawdzi to podam info na priv
  4. W łubinie powschodowo to samo co w innych strączkowych. Uprawiam bezorkowo a w doglebowce poszedł chromazon i taka dawka na dobicie tego co zostało takie nie do końca spalone. Jak duża presja to pełna dawka obowiązkowa
  5. Może być, zamiennik fusilade jak dobrze pamiętam, dawałem jenot 0,5 litra/ha bo akurat to mieli na stanie
  6. Jasne że można, tylko czatuj cały dzień na polu żeby jakiegoś utrafić. Temat celności i zasięgu samych wiatrówek to też temat rzeka
  7. Protio z boskalidem starczy, azoksy słabo działa w tej fazie. Dawki były omawiane przez ostatnie 10 stron.
  8. No nie wiem czy jak siedzi na przewodach ze 30 a może 5-6 kręci się po polu w odległości dobrych 100 metrów od tamtych to czy faktycznie robią za system ostrzegania
  9. Tyczka na kształt litery T i do niej taśma przyklejone kurtyny ozdobne, akurat miałem takie metr szerokie i dwa długie to pasowało pod te kurtyny a że to lekkie to wystarczy mały podmuch wiatru i już się unosi i robi zamieszanie a drogie nie jest.
  10. Straszaki ustawiłem to coś tam pomogło, większość siedzi na pobliskiej linii energetycznej i nie podlatuje ale 10 trzeba było ustawić żeby efekt był. Działka 1 ha
  11. Uprawa orkowa i to jeszcze wiosenna to na razie za bardzo presji chwastów nie widać, w przyszłym tygodniu ma zamiar jechać na chwasty.
  12. Patrząc na mój jak wygląda a obok na groch siany i pryskany w ten sam dzień to p w przyszłym roku rezygnuje z doglebówki i jadę nalistnie. Chłód i chemia to dla niego jednak zbyt dużo a u znajomego który siał nasionami ode mnie tylko tydzień później i zabieg nalistny dwa razy większy i się tak nie męczy.
  13. Za dużo YouTube, jakby faktycznie triazole z funkcją regulacji miały taki zły wpływ to nie byłyby w środkach dedykowanych na płatek jak choćby kier
  14. Wszystko zależy w jak zaawansowane masz kwitnienie i który rejon Polski w temacie możliwych przymrozków
  15. Teoria mówi że fungi pszczołom nie szkodzą a praktyka że jednak się nie powinno robić ponieważ oprysk skleja im skrzydła i uniemożliwia latanie, środki "oblepiają" ciało i uniemożliwiają oddychanie, zmiana zapachu samego owada może zostać potraktowany jak intruz i nie wpuszczony do ula. Poza tym jaki jest sens katować dwoma wjazdami w odstępie kilku godzin kwitnący rzepak.
  16. Od pierwszego zabiegu minęło 12 dni i czekanie na lepsze warunki to tak bez sensu by było. Podstawa to dobrze osłonięty dół ciągnika i jak opryskiwacz zawieszany to też pod nim przez całość. Praktycznie minimalne uszkodzenia roślin. Dobrze że to ostatni zabieg z planowych i mam nadzieję do żniw spokój będzie.
  17. Tiff jak nieraz pisali dawka 0,1 i po 7 dniach powtórka
  18. Drugi zabieg na płatek wczoraj wieczorem. Rzepak 150-170 cm wysokości i jakoś się nie uwałował jak to niektórzy twierdzą.
  19. Na razie grochu robal nie atakuje, jak zacznie kwitnąć to znów będzie wojna ze strąkowcem
  20. To się jeszcze okaże, jak na razie to starsza chłodami pod koniec tygodnia a sam siałem w piątek, wczoraj i przez noc spadło 11 litrów więc raczej tak sucho to nie ma zwłaszcza że deszcze przez ponad połowę Polski szły
  21. Sprawdzam na najbliższą dobę ponieważ jakąś wartość to jeszcze prezentuje. Za to nie nakręcam się na prognozy na ileś tam dni do przodu i zaraz płacz. W tym roku wszystkie prognozy przymrozków w mojej okolicy rozjechały się o ponad tydzień z tym co prognozowali. Więc po co się nakręcać jak nie wiadomo co faktycznie będzie.
  22. No dokładnie tylko niektórzy traktują to jak prawdę objawioną bo się co jakiś czas sprawdza w mniejszym czy większym stopniu.
  23. A co w takim tym dziwnego, od dawna wiadomo że strączki to jeden z najlepszych przedplonow dla zbóż i zawsze po nich będzie wyglądać lepiej jak siane zboże po zbożu.
  24. Wczoraj wieczorem sprawdzam pogodę na noc z niedzieli na poniedziałek, pokazuje niby temperaturę o 5 nad ranem 0 stopni. Dzisiaj rano ta sama strona już prognoza pokazuje o tej godzinie 3 stopnie. To jaki sens jest się już nakręcać prognoza na parę dni do przodu jak dla wróżbitów pogodowych problemem jest prognoza na następną noc. A co już mówić o czwartku czy piątku gdzie się jeszcze pewnie z 15 razy zmieni.
  25. Ja wiem swoje, Ty wiesz swoje co do tematu koszenia. W okolicy praktycznie sam zostałem z uprawa grochu. Reszta zrezygnowała właśnie przez trudności z koszeniem i tym jak ciągle za jakiś element się zaczepiało i potem ciągło parę metrów z łanu obok. Koszenie soi to przyjemność w porównaniu z tym. Znajomy zrezygnował z grochu na rzecz soi to mam porównanie jednego do drugiego. Praktycznie wlatujesz jak w łubin i jedziesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v