Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    990
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Gołąb jak głodny to się nie będzie oglądał na straszaki czy inne rzeczy tylko będzie szukał pożywienia gdzie się tylko da to też trzeba go odpowiednio nakarmić żeby był z nimi spokój. Nie będą kopać po polach jak będą miały "wystawione" łatwo dostępne inne żarcie.
  2. Bajki, towar nie schodzi to handlowcy na forach udają rolników i próbują naciągać ludzi obiecując cuda.
  3. Gościu ściemnia, zlej temat bo nie ma się sensu denerwować. Jak sprzedaje nadwyżki grochu czy łubinu co zostanie jak już swoje poplony zimowe i na zasiewy zostawię to praktycznie nie ma roku żeby jakiś właśnie talent tak co najmniej miesiąc do półtora po zakupie nie dzwonił z pretensjami że materiał chu..wy, że od pozostałych to kiełkuje normalnie a ten ode mnie to nic nie wart. Po prostu trafiłeś na Janusza biznesu a te teksty że w domu się nie przelewa i dziecko chore to klasyka. Nie ma się co przejmować jak jesteś pewny materiału. Swego czasu się trochę na jeździłem z handlowcami na reklamacje do klientów to jestem wyczulony jak ktoś na dzień dobry takie ckliwe historie przedstawia i liczy na coś ze strony sprzedawcy.
  4. Zobacz ofertę z hodowli saatbau, większość nasion od nich biorę i się właśnie na mozaikach sprawdzają, pierwszy rok mam Richmond to się mogę dopiero po żniwach się wypowiedzieć, jak na razie wygląda bardzo dobrze. Wcześniej od nich populację ale też sobie radziła całkiem nieźle.
  5. Zastosowałem tę metodę i zobaczymy jaki będzie rezultat. Obok ma kolega rzepak to będę miał jakiś odnośnik, u niego zabieg na pąk przed samym kwitnieniem i drugi dopiero wczoraj jechał jak praktycznie sama końcówka kwitnienia.
  6. No i....???
  7. U mnie ziarno leżało częściowo na wierzchu i nic nie ruszyły, co jakiś czas tylko parę sztuk przylatuje i szuka czy już jakieś wychodzą z ziemi. Przejdź się po polu i zobacz czy faktycznie ziarna brakuje w ziemi.
  8. Lepiej to poszukaj dobrej czyszczalni żeby ten Herbapol oddzielić i wiadro glifo bo się od tego nie obędzie.
  9. O takim deszczu to mogę jedynie pomarzyć, największy opad to było 7 litrów i to przez 12 godzin ciągłego opadu. Mało kto w okolicy sieje łubin słodki a tą odmianę praktycznie tylko ja mam i nie ma gdzie porównać. Jedynie to co w grochu parę sztuk wyszło i jest dwa razy większy a jedyna różnica to właśnie metrybuzyna w łubinie a w grochu chromazon. Pozostałe substancje i dawki takie same w jednym i drugim.
  10. Chemia za głęboko odpada, deszczu tyle co na lekarstwo a żadnej ulewy nie było tylko równe spokojne opady. Obok w grochu parę sztuk jest i są o połowę większe tylko że groch dostał pendimentaline, prosulfokarb i chromazon a łubin zamiast chromazonu metrybuzynę. Bardziej wygląda na wrażliwość odmiany na substancje dlatego się pytałem wcześniej czy ktoś już miał coś podobnego przy odmianie regent po zabiegu metrybuzyną
  11. Teraz nie wiem czy odmiana wrażliwa na metrybuzynę czy przez te chłody czy też susza albo wszystkiego po trochu dało taki efekt. Zawsze stosuje Maxim czy to w grochu czy łubinie i nigdy nie było problemu ze wschodami. Zaprawia się strączki tylko po to żeby w przypadku przedłużających się wschodów ochronić siewki przez zgorzelą, jak trafisz w warunki to luz a jak się będą przeciągać wschody jak niekiedy było do miesiąca czasu to grzyby mogą ziarniaki załatwić że już nic nie wyjdzie.
  12. A gdzie ta zaprawa ma dopuszczenie w łubinie że się tak zapytam. Z tego co pamiętam to wszelkie mieszaniny które nie maja rejestracji to się robi na własne ryzyko więc nie bardzo wiem co ma to udowodnić. I te dwa przejazdy co a strasznie gęsto wyglądają jakby podwójnie były siane w porównaniu do porównaniu do pozostałych
  13. Jak zabieg po pełni kwitnienia to protio z boskalidem.
  14. Mam odmianę regent, siana znacznie wcześniej niż Twoja a niewiele wyższa obok jest groch i parę ziaren się tam trafiło i jest znacznie wyższy a siane obie w ten sam dzień. Jedyna różnica że w łubinie poszła metrybuzyna 200g s.cz. a w grochu nie. Wygląda mi na to że ona tak go trzyma, miał już ktoś podobnie przy tej odmianie na tej substancji
  15. Data ważności jest gwarancją producenta na poprawne działanie środka, po niej producent nie ponosi już żadnej odpowiedzialności za brak skuteczności czy niepożądane działania
  16. arnoldino

    Groch siewny

    "Wszystko co przeczytasz w internecie to prawda" Zbigniew Kopernik - twórca internetu😁. Tak na poważnie sieje poplony z łubinu i grochu które są także przedplonem dla tych roślin w plonie głównym i jakoś problemu w chorobami nie mam. W plonie głównym wraca tak co 4 lata a w poplonie co drugi rok. Oczywiście ziarno zaprawione. Jak chcesz czymś łamać w poplonach zimowych to tylko jednoliścienne. Gorczycę, rzodkiew, facelie to sobie odpuść bo będziesz miał potem spory problem z pozbyciem się tego w plonie głównym jak się nie uda dokładnie zlikwidować czy jak wyda nasiona. A z jednoliściennymi to dasz sobie radę bez problemu
  17. Sezon jest od wiosny do jesieni więc raz jesienią, raz wiosną. Tylko pytanie czy przy niekorzystnych warunkach jesienią caryx nie będzie za silnym regulatorem.
  18. Wycofanie metrybuzyny w tym roku na podstawie decyzji agencji europejskiej do spraw środków ochrony roślin gdzie w uzasadnieniu do decyzji: środek zostaje wycofany z obrotu ponieważ istnieje prawdopodobieństwo iż możliwe jest przy przy długotrwałym wystawieniu kontakt mogą wystąpić negatywne skutki dla organizmu człowieka. Jak na podstawie takich z d..y twierdzeń wycofują środki to jednak wolę rozmyślać po cichu a nie głośno. Druga sprawa nikt nie pisze że będą zaraz wsadzać do więzienia ale kary nałożyć jak najbardziej mogą a jak już wjadą to się coś znajdzie żeby je nałożyć a takie nieprzemyślane wpisy są idealnym pretekstem do kontroli która może być nawet i po roku bo urzędnicy mają czas na zajęcie się sprawą. Wystaw zboże paszowe na sprzedaż i podaj odmianę to gwarantuje że będziesz miał telefon z agencji nasiennej że próbujesz nielegalnie wprowadzić materiał siewny do obrotu mimo że nazwę odmiany podałeś do określenia potencjalnych parametrów ziarna.
  19. W przeciwieństwie do Ciebie to miałem tą przyjemność/ nie przyjemność ( do wyboru) z racji wykonywanego zawodu współpracować przez 10 lat z piorinem i agencja nasienna i dobrze znam temat takich co to twierdzili że nic im nie zrobią choćby nie wiadomo co wypisywali na forach. A potem wielkie zdziwienie jak mieli wjazd inspekcji właśnie przez te nieprzemyślane wpisy. Nie raz mi pokazywali jak program wychwytywał słowa-klucze i przekazywał do weryfikacji do pracownika a to już była podstawa do ewentualnej kontroli gospodarstwa pod względem nieprawidłowości. W internecie nic nie ginie i to że raz się uda to nie znaczy że zawsze przejdzie bez echa.
  20. Co niektórymi rzeczami to się oficjalnie chwalić nie wypada bo różne instytucje tu jednak zaglądają a własnymi rękami dziury (kontroli) to sobie kopać nie będę. Jak się sprawdzi to się będzie przekazywać na priv dalej co i jak robić.
  21. Do twojej wiadomości, w piątek będzie tydzień od siewu, przez ten czas żadne ziarno które było czy jest na wierzchu nie ruszone. Chodzą po polu po parę sztuk i szukają tych które wyszły. W grochu miałem identyczną sytuację więc teoria z siewnikiem warta tyle co obietnice przedwyborcze polityków.
  22. Próbuje jedna metodę na gołębie i za parę dni będę wiedział czy skuteczna, jak się sprawdzi to podam info na priv
  23. W łubinie powschodowo to samo co w innych strączkowych. Uprawiam bezorkowo a w doglebowce poszedł chromazon i taka dawka na dobicie tego co zostało takie nie do końca spalone. Jak duża presja to pełna dawka obowiązkowa
  24. Może być, zamiennik fusilade jak dobrze pamiętam, dawałem jenot 0,5 litra/ha bo akurat to mieli na stanie
  25. Jasne że można, tylko czatuj cały dzień na polu żeby jakiegoś utrafić. Temat celności i zasięgu samych wiatrówek to też temat rzeka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v