Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    952
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Adiuwant to oczywistość, chyba. Te olejowe są dedykowane do doglebowki. Hit dzisiejszego dnia, przyjechał mój handlowiec z chemią na zboża i mi prawi że najlepszym dodatkiem do zabiegu doglebowego jest rsm😂. Jak do tego wniosku doszedł to normalnie nie wiem.
  2. Dorzuć liter amstaffa bo mało będzie. 3 to takie minimum w mieszance z pendi
  3. I ty w to wierzysz? Wróżbici od pogody mają spory problem w sprawdzalności powyżej jednego dnia do przodu a prognozy długoterminowe to już w ogóle w ich wykonaniu bajki z mchu i paproci. Tylko przypomnę że tydzień temu o tej porze wieścili od poniedziałku przymrozki i śnieg tylko zapomnieli powiedzieć od którego bo cudownie się prognozy o tydzień przesunęły
  4. Difenokonazol może być, wzmocni ochronę a nie zwiększy regulacji
  5. Do każdego zabiegu można dodać adiuwant, nie ma jakiś przeciwwskazań
  6. Rolnik nieprofesjonalny wstawił ciekawy film z przemyśleniami na temat zabiegów i ich terminów w rzepaku.
  7. Przydało by się tobie ta umiejętność, kolejny młody gniewny co próbuje pogodę przeskoczyć.
  8. Różnica między toprex a dovvo to jakieś 10-15 zł na litrze to za bardzo oszczędności nie widzę. Możesz dać nawet i litr na hektar tylko później nie 😭 że za mocno przychamowany bo zbyt duża dawka i za wczesna faza albo że uciekł bo wjechać się nie dało.
  9. Dawka 0,5 jest lepsza i tańsza tylko że mamy pogody takie jakie mamy i trzeba się do tego po prostu przystosować. Zmienia się klimat to trzeba zmienić też podejście do uprawy i ochrony.
  10. Przez parę stron jest wałkowane co dawać na różnej wielkości rośliny. Najprościej teraz toprex 0,35 żeby przytrzymał, przy następnej okazji za około 2 tygodnie poprawisz tebu 200-250g s.cz. bez kombinowania. Jak masz pierwszy raz rzepak to chyba najprostsze zestawienie
  11. Taki robiłem we wtorek, więc jak pogoda sprzyja to się nie masz co oglądać
  12. Z zasady nie daje się dużych ilości azotu pod wszystkie strączkowe. Przy szczepieniu nasion trzeba uważać bo bakterie są wrażliwe na światło słoneczne. A odczyn gleby masz wyregulowany bo to też dość mocno rzutuje na rozwój bakterii
  13. Niepotrzebna obawa, najważniejsze pytanie to jak duży już jest i czy planujesz robić na dwa razy czy na raz. Swój jesień jak i wiosna toprex 0,35L a potem poprawka tebu 500 0,5L. Jak robisz konkretną dawkę i na raz to możesz trochę opóźnić zabieg a jak na dwa w mniejszych dawkach to trochę wcześniej. Jest tyle możliwości że aby dobrać odpowiednią trzeba niestety zmierzyć wielkość samej rośliny.
  14. Jakoś mocne też nie jest, przy takiej dawce masz zawsze rezerwę na ewentualną poprawkę. Mój jechany we wtorek, w miarę ciepło i słonecznie to idzie do przodu. Toprex 0,35/ha, w przyszłym tygodniu poprawka tebu 500 0,5/ha Plantacja kolegi obok tylko że populacja
  15. Powiem tak jeśli niewiele mu brakuje do książkowej regulacji czyli te 10 cm to się nie ma co oglądać bo nie wiadomo kiedy będzie następne okno pogodowe. Swój jechałem we wtorek jak miał takie 7 cm a przez te trzy dni ciepła poszedł mocno do przodu. Nie ma się co za dużo zastanawiać ewentualnie zmniejszyć dawkę i poprawić za tydzień.
  16. Activus 400 stosuje i się sprawdza. Mocniej idzie w grochu bo w łubinie to jako taki uzupełniacz do prosulfokarbu i metrybuzyny
  17. Zamiennik, stara dawka na wiosnę 0,5/ha
  18. Każdy jest ekspertem na swoim bo wie co ma za pole😁. Tak na poważnie w CCC bym się nie pchał, jak już chcesz coś takiego dawać to mepik albo moddus albo zamiennik jak masz jakiś pewny, mocznik w oprysku też bym sobie odpuścił, nie utracisz z pogodą to przypalisz.
  19. To są już uwarunkowania glebowe więc siła wyższa, tylko czytając to co kolega chce zastosować to kombinuje żeby było możliwie jak najtaniej zrobione.
  20. Nie powinno być już takich długich przymrozków to można jechać. Nie ma co popadać w skrajności typu początek marca czy koniec kwietnia.
  21. Patrząc na to czym kolega chce regulować i acetamipiryd dopiero teraz gdzie już dawno po pierwszym nalocie gdzie miałby sens to raczej intensywna uprawa nie będzie przy takim kombo. Też nie bardzo rozumiem bawienia się w mieszanie pojedynczych mikro gdy są sprawdzone gotowce. Chyba że ktoś ma za dużo wolnego czasu to spoko. Jak wczoraj jechałem to po chowaczu śladu nie było ale za to słodyszek się zaczął łapać do wiaderka
  22. Nad CCC to bym się jednak zastanowił i to mocno
  23. Co firma ubezpieczeniowa to inne podejście do klienta, jedna ubezpieczy sam rzepak od ręki a druga będzie wymyślać że taka polityka firmy. PZU tam mi nigdy problemów nie robiło co do proporcji gatunków.
  24. Mój nie jest jakoś wybitnie do regulacji ale wolę jechać dzisiaj jak są warunki i dać te 0,35 toprexu mimo że powinno iść 0,5 niż czekać na "odpowiednią fazę" z "odpowiednią dawką" jak nie wiadomo jaka będzie pogoda. Za około 2 tygodnie poprawka tebu i niech sobie rośnie a spokojna głowa przynajmniej.
  25. Już takie rzeczy widziałem że już nic mnie nie zdziwi. Jednego razu przywieźli z firmowych pól pszenice do czyszczenia gdzie jej kolor bardziej przypominał popiół niż czerwień. Jak się później okazało to dyrektor rolny kazał jechać w maju w południe pryskać na grzyba bo faza ucieknie, jak się skończyło to wiadomo. Jeden w zeszłym roku dość duży rolnik koło Oleśnicy stwierdził że skoro wiosna była dwa tygodnie wcześniej, żniwa też to zima będzie też wcześniej i rzepak siał 10 sierpnia. To też właśnie twierdzenia co niektórych że to wina późnego stosowania triazolu a tylko to posiada w składzie spowodowało te niby utratę roślin to już pod teorie spiskowe podpada
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v