Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    960
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. arnoldino

    Groch siewny

    To chcesz odchwaszczać grochy doglebowo czy nalistnie?
  2. W końcu deszcz
  3. arnoldino

    Groch siewny

    To robisz tak jak w mojej okolicy jeden, jedziesz w nocy pustym siewnikiem czy rozsiewaczem byle ślady na polu były i potem patrzysz jak reszta jedzie w pole bo sąsiad już jechał. Jednego razu na początku marca sadzarka przejechał, to dopiero było wesoło. Ogólnie rzecz ujmując zrobisz jak będziesz uważał. Forum to jedynie może doradzić, wyrocznia nie jest ani też za nikogo decyzji nie podejmie.
  4. Następne zdjęcie po 30 ha pracy. Wstawiłem dwa osobne zdjęcia żeby nie było czasem nieporozumień które jest które.
  5. Umownie jest przyjęte że co najmniej 3 dni przed i 3 po. Jak jest słaby i krótki przymrozek to niektórzy i po dwóch dniach jadą. Do przyszłego tygodnia to znowu tak nie ucieknie żeby było takie ciśnienie na skracanie. Sam chciałem jechać w tym tygodniu ale po dokładnym przejrzeniu to do skracania nadaje się jakieś 15% roślin i to tak naciągane "nadaje się" więc wiadro stoperanu i czekam co będzie za tydzień.
  6. Jaki region i faza tego rzepaku? Jak patrzę po okolicy to najwcześniej koniec przyszłego tygodnia będą robić na najsilniejszych plantacjach, większość to pewnie za dwa tygodnie ruszy. Zabieg się zawsze dostosowuje do tego co masz na polu bo u każdego to wygląda inaczej
  7. Każdy środek doglebowy ma określony czas działania i na jego skuteczność bardzo duży wpływ mają warunki atmosferyczne, temperatura i wilgotność. Im później chwasty wschodzą od wykonanego zabiegu tym większa szansa że środek nic im nie zrobi. A nigdy nie wschodzą równo, jedne zaczną teraz kiełkować inne za miesiąc, taka jest natura. Chcesz siać teraz to zwalczaj chwasty powschodowo. I tak czas kiełkowania przy obecnych temperaturach znacznie się wydłuży co też nie jest bez znaczenia na presję ze strony chwastów. Bliżej kwietnia czyli po tych przymrozkach a kolega o groch pyta. Poza tym lata doświadczenia. Jak się nie umiało usiedzieć na d*pie i trochę poczekać to się kończyło jednym chwastem. Kosztowne to były lekcje zwaszcza że się dawało d..y na własne życzenie. Mogę jedynie podpowiedzieć, decyzja należy zawsze do właściciela pola
  8. Jak chcesz robić doglebówkę to poczekaj z siewem bliżej kwietnia a jak chcesz teraz siać to powschodowy, unikniesz nakładania kosztów na dwa zabiegi. Nie ma opcji żeby tak wczesna doglebowka nie przepuściła chwastów.
  9. Patrząc na to kiedy został wycofany to skuteczność jest taka pół na pół
  10. arnoldino

    Groch siewny

    Właśnie ta temperatura ma tak ogromne znaczenie, chwasty kiełkują wtedy gdy mają odpowiednie warunki a w tym się mocno poszczególne gatunki różnią. Jedne kiełkują już od 2 stopni inne od 8 czy 10 i to też bardzo często na "raty". A każdy środek ma ma określony czas działania i przy wczesnych siewach jest duże ryzyko że preparat przestanie działać zanim chwasty zkiełkują i poprawka wymagana. Wszystko ładnie pięknie do Maja a potem to zdziwienie że łąka na polu a nie uprawa.
  11. arnoldino

    Dłuto

    Dłuto standard po 30 ha pracy ziemie od średniej do lekkiej.
  12. Dłuto hardox 500 po 7 ha pracy.
  13. arnoldino

    Groch siewny

    Powiem to tak dla wszystkich niecierpliwych "bo sąsiad już posiał". Robisz oprysk powschodowy możesz siać kiedy chcesz bo i tak trzeba czekać aż chwasty wyjdą i osiągną odpowiednią wielkość. Robisz doglebówkę to czekaj na lepsze warunki w drugiej połowie miesiąca bo oprysk teraz i tak nie zadziała a konieczność poprawki pewna.
  14. arnoldino

    Groch siewny

    Co do tej siły kiełkowania podanej na etykietach to bym jednak ślepo nie wierzył i mówię to jako osoba która 10 lat robiła w nasiennictwie. Dane z etykiety są na podstawie pobranych próbek w zależności od firmy i rośliny próbka partii wysyłana do laboratorium ma od 200g do 2 kg a partia od 1 tony do 30 ton. Tam gdzie robiłem były pobierane próby z każdego BB po 1 kg do wiaderka i tak z partii 30T wychodziła próbka 30 kg z której pobierało się próbkę do wysyłki 1 kg na badania co i tak było z sporym zapasem względem wytycznych. Dlatego nie należy się sztywno trzymać tego co podane na etykiecie i zawsze mieć na uwadze poprawkę na wartości tam podane.
  15. Saletra, na mocznik w rzepaku już za późno za to w oziminach możesz go teraz dać jako N2, zanim się przekształci to będzie dostępny we właściwej fazie dla zbóż. Inazuma może być, teraz czekać na następny nalot i do dwóch tygodni od pierwszego zabiegu powtórzyć no i monitorować kiedy następny nalot będzie.
  16. arnoldino

    Groch siewny

    Zgoda tylko pod warunkiem że rarodek(zalążek) jak kto woli się na tej połówce ziarna utrzymał. Jeśli wypadnie a o to nie problem bo nie ma go co za bardzo trzymać to nie ma cudów żeby skielkowalo. Rozłup ziarnko przerzuć parę razy i zobacz w ilu wypadnie.
  17. Tebukonazol z difenokonazolem, pierwszy średnio reguluje a drugi mocno działa fungicydowo za to słabo regulacyjnie
  18. Jak każdy pyretroid, może być.
  19. arnoldino

    Groch siewny

    Sianie połówek jest bardzo ryzykowne ponieważ nigdy nie wiadomo czy zarodek nie został uszkodzony a i w każdej chwili może wypaść bo nie ma go co trzymać. Bardzo często zostaje uszkodzony podczas siewu i już nie skiełkuje. Sianie połówkami to już na własne ryzyko
  20. Raczej trudno nie jest, tylko miejsca potrzeba. Niedaleko mnie jeden ma na sprzedaż zestaw junkkari maestro 4 metrowy, skrzynia dzielona i chyba redlice do nawozu miał od razu z brona talerzową z przodu. Cena spora i długość też ale jakby się dało wywalić dyszel to by się znacznie skrócił. Coś mi się kojarzy że wypuszczali ten model pod logo któregoś z koncernów zachodnich.
  21. Ciężko by było przy tej szerokości cos krótszego znaleźć. Jak tak oglądam YouTube to choćby rolnik nieprofesjonalny ma coś ponad 100 ha a sieje 3m zestawem i ogarnia pola. Z tego co patrzyłem to zestawy z krótszych to max 3m a szersze to już zbiornik czołowy i też cena robi się ładna
  22. Skąd to znam🤔 mam takiego sąsiada na polu który robi identycznie. Każdy się u nas stara pilnować granicy, wiadomo nie zawsze się uda i czasami się trochę przybierze miejscami i to się cofnie przy siewie żeby nie było. A tamten talent to jedzie jak mu pług pasuje. Jedynym sposobem było zrobienie bruzdy na metr głębokiej i tak samo szerokiej. Tak po pięciu latach takiego szkolenia odpuścił i nie przyoruje. Oczywiście bez rzucania się nie obyło ale praktycznie wszyscy z którymi graniczy zjechali go za tę akcje i na razie mamy spokój. Nic nie pobije za to tego co zaczął przyorywac drogę polną gdzie były wyjeżdżone koleiny a jego dziadek i ojciec wysypywali kamienie jak ziemniaki kopali. Koleiny się przesunęły o metr ten zaczął przyorywac i zdziwiony że ma teraz tyle kamieni na polu.
  23. To teraz masz tylko na dobicie tego co przetrwało, chaco tanczy i też skuteczny jak kovertto tylko pytanie czy bierze wszystkie chwasty które chcesz skasować
  24. W swoim mam podwójny ceownikowy i się bez problemu da siać po nim od razu siewnikiem choć wolę osobiście zestaw z talerzowka bo równiej i jak się położy to łatwiej zebrać. Pronto fajny sprzęt tylko strasznie to długie. Zelma na YouTube chyba właśnie takim sieje od zeszłego roku.
  25. Albo pół zawieszany, niezły kompromis. Mobilność niewiele mniejsza niż przy zawieszanym a ładowność zaczepionego. Tylko ten wał oponowy nie każdemu pasuje. Osobiście mam zestaw talerzowka z siewnikiem stopkowym 3 metry i nie wymienił bym na szerszy. Patrząc na to jak zwężają te drogi to najlepszy kompromis między wydajnością a szerokością transportową. Jedynie co to talerzowy siewnik by się przydał bo groty redlic jakie są dostępne są takiej jakości że 50-60 ha i kwalifikują się do wymiany. Na biedę 80 ha da się zrobić ale to już na końcówkach się jedzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v